Cernei i Godeanu 2006

Pierwsza wyrypa w Karpatach Południowych przez góry Cernei i Godeanu
25 Piny86 Obserwujący
Po chwili wkraczamy na wąską, lecz długą grzbietową polanę – Poiana cu Peri. Rozglądamy się za odpowiednim na biwak miejscem. Na szczęście grzbiet jest na tyle równy i szeroki, że przychodzi nam to bez trudu. Jedyny problem to plątanina wysokich traw i innego chwastowego badziewia. Nie powiem- tak bujna roślinność ma swój urok, ale podłoga namiotu- a zwłaszcza nasze plecy- lubią podłoże płaskie i w miarę miękkie zarazem.  W upatrzonym miejscu zrzucamy wreszcie ciążące nam plecaki

Po chwili wkraczamy na wąską, lecz długą grzbietową polanę – Poiana cu Peri. Rozglądamy się za odpowiednim na biwak miejscem. Na szczęście grzbiet jest na tyle równy i szeroki, że przychodzi nam to bez trudu. Jedyny problem to plątanina wysokich traw i innego chwastowego badziewia. Nie powiem- tak bujna roślinność ma swój urok, ale podłoga namiotu- a zwłaszcza nasze plecy- lubią podłoże płaskie i w miarę miękkie zarazem. W upatrzonym miejscu zrzucamy wreszcie ciążące nam plecaki

Dzisiaj gotujemy na ognisku…Mimo, że budowalismy jakieś piecykowe konstrukcje jakoś nam to nie wyszło – moja woda z manierki przesiąkła smakiem dymu- wędzonka w płynie. :D Ostatecznie kolacja została przyrządzona tradycyjnie na kuchenkach, ale ogień i tak sprawił nam radość. Dość długo siedzielismy przy nim rozprawiając o „naszych górskich sprawach”.  #cernei #rumunia #karpaty #trekking

Dzisiaj gotujemy na ognisku…Mimo, że budowalismy jakieś piecykowe konstrukcje jakoś nam to nie wyszło – moja woda z manierki przesiąkła smakiem dymu- wędzonka w płynie. :D Ostatecznie kolacja została przyrządzona tradycyjnie na kuchenkach, ale ogień i tak sprawił nam radość. Dość długo siedzielismy przy nim rozprawiając o „naszych górskich sprawach”. #cernei #rumunia #karpaty #trekking

Ja na grzbiecie #Cernei   Mniam, mniam- brzuchol pełny, czas na relaks: rozmowy, półdrzemka w cieniu, sesje foto na polanie, oglądanie okolicznej panoramy – tak schodzi nam ponad godzina. Jeszcze tylko ustalamy czy iść dalej czy może już tu zanocować… Idziemy! Mamy sporo sił oraz nadzieję, że trafi się kolejna polanka z niedalekim źródełkiem. Sprawdzamy jeszcze okolicę na szkicu- jesteśmy gdzieś pomiędzy 7 Izvoare a Valea Bolvasnita. #rumunia #karpaty

Ja na grzbiecie #Cernei Mniam, mniam- brzuchol pełny, czas na relaks: rozmowy, półdrzemka w cieniu, sesje foto na polanie, oglądanie okolicznej panoramy – tak schodzi nam ponad godzina. Jeszcze tylko ustalamy czy iść dalej czy może już tu zanocować… Idziemy! Mamy sporo sił oraz nadzieję, że trafi się kolejna polanka z niedalekim źródełkiem. Sprawdzamy jeszcze okolicę na szkicu- jesteśmy gdzieś pomiędzy 7 Izvoare a Valea Bolvasnita. #rumunia #karpaty

Przerwa obiadowa w Cernei  Zmęczeni, spragnieni, głodni i ugotowani słonecznym żarem zatrzymujemy się w cieniu na obiadowy popas.  W butelkach mamy jeszcze sporo zapasu wody, toteż pozostaje nam tylko włączyć nasze gazowe kuchenki, a później zalać wrzątkiem nasze specjały. Koledzy preferują jakieś chińskie zupki, makarony oraz dania własnego pomysłu, ja natomiast, tradycyjnie przyrządzam prawdziwe danie z liofilizatu- jakiś strogonov czy risotto z kurczakiem.

Przerwa obiadowa w Cernei Zmęczeni, spragnieni, głodni i ugotowani słonecznym żarem zatrzymujemy się w cieniu na obiadowy popas. W butelkach mamy jeszcze sporo zapasu wody, toteż pozostaje nam tylko włączyć nasze gazowe kuchenki, a później zalać wrzątkiem nasze specjały. Koledzy preferują jakieś chińskie zupki, makarony oraz dania własnego pomysłu, ja natomiast, tradycyjnie przyrządzam prawdziwe danie z liofilizatu- jakiś strogonov czy risotto z kurczakiem.

Widok z Cernei na Mehedinti  Na szczęście krzewiasta dżungla ustapiła miejsca szerokiej ścieżce przez malowniczą buczynę, aby po chwili wyprowadzić nas na widokową polanę na przełęczy.

Widok z Cernei na Mehedinti Na szczęście krzewiasta dżungla ustapiła miejsca szerokiej ścieżce przez malowniczą buczynę, aby po chwili wyprowadzić nas na widokową polanę na przełęczy.

Poiana cu Peri w Cernei   Na kolejnej polanie znajdujemy nasz pierwszy rumuński szałas. Pasterskie tradycje- to jest to, po co warto przyjechać w Karpaty Południowe.

Poiana cu Peri w Cernei Na kolejnej polanie znajdujemy nasz pierwszy rumuński szałas. Pasterskie tradycje- to jest to, po co warto przyjechać w Karpaty Południowe.

Poiana cu Peri rankiem photo by Robert Kmieć   Jeszcze tylko sprawdzamy czy wszystko spakowane i około godziny 11 ruszamy grzbietem Cernei z Poiana cu Peri na północ. Początkowo szlak jest ewidentny, choć ścieżki ani śladu. Idziemy grzbietem na granicy łąki i lasu. Od czasu do czasu pokonujemy małe, lecz malownicze bukowe zagajniki. #cernei #rumunia #karpaty #góry #trekking #outdoor #wypadyiwyrypy

Poiana cu Peri rankiem photo by Robert Kmieć Jeszcze tylko sprawdzamy czy wszystko spakowane i około godziny 11 ruszamy grzbietem Cernei z Poiana cu Peri na północ. Początkowo szlak jest ewidentny, choć ścieżki ani śladu. Idziemy grzbietem na granicy łąki i lasu. Od czasu do czasu pokonujemy małe, lecz malownicze bukowe zagajniki. #cernei #rumunia #karpaty #góry #trekking #outdoor #wypadyiwyrypy

Stoki Arjany- nasz biwak  Nocujemy na tych małych, trawiastych plaforemkach, wiedząc, że gdzieś w pobliżu przebiega szlak- jutro go znajdziemy. Po kolacji śpimy w namiotach wśród hałasujących i obijających się o tropik owadów. Jest ciepło, tylko wiatr silniejszy niż poprzednimi nocami.

Stoki Arjany- nasz biwak Nocujemy na tych małych, trawiastych plaforemkach, wiedząc, że gdzieś w pobliżu przebiega szlak- jutro go znajdziemy. Po kolacji śpimy w namiotach wśród hałasujących i obijających się o tropik owadów. Jest ciepło, tylko wiatr silniejszy niż poprzednimi nocami.

Poiana Lunga- wśród tych polanek trochę błądzimy foto by Robert Kmieć.  #cereni #rumunia #karpaty #wypadyiwyrypy

Poiana Lunga- wśród tych polanek trochę błądzimy foto by Robert Kmieć. #cereni #rumunia #karpaty #wypadyiwyrypy

Przed nami #Arjana. Foto by Andrzej Cichuniak  Wreszcie ruszyliśmy płaskowyżem przed siebie- na północ, gdzie rysowała się sylwetka pierwszej „poważnej” góry – Arjany. #cernei #rumunia #góry #trekking #wypadyiwyrypy

Przed nami #Arjana. Foto by Andrzej Cichuniak Wreszcie ruszyliśmy płaskowyżem przed siebie- na północ, gdzie rysowała się sylwetka pierwszej „poważnej” góry – Arjany. #cernei #rumunia #góry #trekking #wypadyiwyrypy

Pinterest
Szukaj