Maria Czubaszek

7 Piny79 Obserwujący
Absurdy polskiego internetu: śmieszne obrazki, filmy z Facebook,nasza-klasa…

Absurdy polskiego internetu: śmieszne obrazki, filmy z Facebook,nasza-klasa…

"Nie lubię mówić o swoich problemach. Zazwyczaj i tak nikt ich za mnie nie załatwi. To po co? Żeby usłyszeć: "Nie martw się, jakoś to będzie"? Sama to sobie mogę powiedzieć" – - Maria Czubaszek

"Nie lubię mówić o swoich problemach. Zazwyczaj i tak nikt ich za mnie nie załatwi. To po co? Żeby usłyszeć: "Nie martw się, jakoś to będzie"? Sama to sobie mogę powiedzieć" – - Maria Czubaszek

12 maja 2016 r. zmarła Maria Czubaszek. Autorka tekstów, satyryczka, dziennikarka. Postać nieszablonowa. „Najpierw przypadkowo wyszłam za Czubaszka (i choć po jakimś czasie szczęśliwie się rozwiodłam, nazwisko mi zostało), potem, choć studiowałam dziennikarstwo i zamierzałam zostać poważną dziennikarką, trafiłam do radia (dla tej pracy przerwałam zresztą studia) i przez przypadek poznałam Jerzego Dobrowolskiego. To za jego namową zaczęłam pisać. Z oporami i z nieśmiałością. Nie widziałam…

12 maja 2016 r. zmarła Maria Czubaszek. Autorka tekstów, satyryczka, dziennikarka. Postać nieszablonowa. „Najpierw przypadkowo wyszłam za Czubaszka (i choć po jakimś czasie szczęśliwie się rozwiodłam, nazwisko mi zostało), potem, choć studiowałam dziennikarstwo i zamierzałam zostać poważną dziennikarką, trafiłam do radia (dla tej pracy przerwałam zresztą studia) i przez przypadek poznałam Jerzego Dobrowolskiego. To za jego namową zaczęłam pisać. Z oporami i z nieśmiałością. Nie widziałam…

12 maja 2016 r. zmarła Maria Czubaszek. Autorka tekstów, satyryczka, dziennikarka. Postać nieszablonowa. „Najpierw przypadkowo wyszłam za Czubaszka (i choć po jakimś czasie szczęśliwie się rozwiodłam, nazwisko mi zostało), potem, choć studiowałam dziennikarstwo i zamierzałam zostać poważną dziennikarką, trafiłam do radia (dla tej pracy przerwałam zresztą studia) i przez przypadek poznałam Jerzego Dobrowolskiego. To za jego namową zaczęłam pisać. Z oporami i z nieśmiałością. Nie widziałam…

12 maja 2016 r. zmarła Maria Czubaszek. Autorka tekstów, satyryczka, dziennikarka. Postać nieszablonowa. „Najpierw przypadkowo wyszłam za Czubaszka (i choć po jakimś czasie szczęśliwie się rozwiodłam, nazwisko mi zostało), potem, choć studiowałam dziennikarstwo i zamierzałam zostać poważną dziennikarką, trafiłam do radia (dla tej pracy przerwałam zresztą studia) i przez przypadek poznałam Jerzego Dobrowolskiego. To za jego namową zaczęłam pisać. Z oporami i z nieśmiałością. Nie widziałam…

12 maja 2016 r. zmarła Maria Czubaszek. Autorka tekstów, satyryczka, dziennikarka. Postać nieszablonowa. „Najpierw przypadkowo wyszłam za Czubaszka (i choć po jakimś czasie szczęśliwie się rozwiodłam, nazwisko mi zostało), potem, choć studiowałam dziennikarstwo i zamierzałam zostać poważną dziennikarką, trafiłam do radia (dla tej pracy przerwałam zresztą studia) i przez przypadek poznałam Jerzego Dobrowolskiego. To za jego namową zaczęłam pisać. Z oporami i z nieśmiałością. Nie widziałam…

12 maja 2016 r. zmarła Maria Czubaszek. Autorka tekstów, satyryczka, dziennikarka. Postać nieszablonowa. „Najpierw przypadkowo wyszłam za Czubaszka (i choć po jakimś czasie szczęśliwie się rozwiodłam, nazwisko mi zostało), potem, choć studiowałam dziennikarstwo i zamierzałam zostać poważną dziennikarką, trafiłam do radia (dla tej pracy przerwałam zresztą studia) i przez przypadek poznałam Jerzego Dobrowolskiego. To za jego namową zaczęłam pisać. Z oporami i z nieśmiałością. Nie widziałam…

12 maja 2016 r. zmarła Maria Czubaszek. Autorka tekstów, satyryczka, dziennikarka. Postać nieszablonowa. „Najpierw przypadkowo wyszłam za Czubaszka (i choć po jakimś czasie szczęśliwie się rozwiodłam, nazwisko mi zostało), potem, choć studiowałam dziennikarstwo i zamierzałam zostać poważną dziennikarką, trafiłam do radia (dla tej pracy przerwałam zresztą studia) i przez przypadek poznałam Jerzego Dobrowolskiego. To za jego namową zaczęłam pisać. Z oporami i z nieśmiałością. Nie widziałam…

12 maja 2016 r. zmarła Maria Czubaszek. Autorka tekstów, satyryczka, dziennikarka. Postać nieszablonowa. „Najpierw przypadkowo wyszłam za Czubaszka (i choć po jakimś czasie szczęśliwie się rozwiodłam, nazwisko mi zostało), potem, choć studiowałam dziennikarstwo i zamierzałam zostać poważną dziennikarką, trafiłam do radia (dla tej pracy przerwałam zresztą studia) i przez przypadek poznałam Jerzego Dobrowolskiego. To za jego namową zaczęłam pisać. Z oporami i z nieśmiałością. Nie widziałam…


Więcej pomysłów
Pinterest
Szukaj