Pinterest • Światowy katalog pomysłów

Rzymskie ucztowanie!

19 Piny24 Obserwujący

Trzy posiłki dziennie - tak wyglądało przeciętne menu Rzymianina. Na lekkie śniadanie podawano: chleb, ser, jajka, miód i oczywiście owoce. Równie lekki obiad podawano około południa. Głównym posiłkiem oraz punktem dnia, była kolacja. Rozpoczynała się późnym popołudniem i nieraz trwała do samego rana!

3

Przypięte z

facebook.com

Idealna dziś pogoda na ucztowanie w plenerze! Pamiętajcie o zapasach, gdyż aromat grillowanego mięsa może przyciągnąć wielu chętnych do wspólnego biesiadowania!

1

Przypięte z

facebook.com

Uczta rzymska była wielką ceremonią. Podczas uczty człowiek napawał się swoją pozycją i pokazywał to otwarcie wszystkim wokół. Był to rodzaj autopromocji, aby olśnić znajomych i sąsiadów.

Przypięte z

facebook.com

Trzy posiłki dziennie - tak wyglądało przeciętne menu Rzymianina. Na lekkie śniadanie podawano: chleb, ser, jajka, miód i oczywiście owoce. Równie lekki obiad podawano około południa. Głównym posiłkiem oraz punktem dnia, była kolacja. Rozpoczynała się późnym popołudniem i nieraz trwała do samego rana!

Przypięte z

facebook.com

Niech zabrzmi muzyka! Muzyka starożytnych Rzymian była częścią rzymskiej kultury od najwcześniejszych czasów. Miała charakter użytkowy. Muzycy zajmowali wysoką pozycję w społeczeństwie i zyskiwali patronat cesarzy. Lukullus bardzo lubi śpiewać podczas biesiadowania. A Wy - podzielacie to upodobanie?

Przypięte z

facebook.com

Wystawność i przepych uczt rzymskich przeszły do historii! Aby zapobiec rozrzutności obywateli, wprowadzono ustawy określające wysokość wydatków na uczty, a także rodzaje potraw i ich dopuszczalne liczby. Niestety, nawet tego rodzaju restrykcje nie powstrzymały biesiadników

Przypięte z

facebook.com

Czy wiecie, że... Rzymianie uwielbiali piękne zapachy! Władca miał w zwyczaju sypiać na łożu wypchanym płatkami róż. Powszechne było perfumowanie każdej części ciała innym zapachem. Lukullus mówi Wam, że nie ma jednak piękniejszego zapachu, niż aromat pieczonego mięsa, zwiastujący udaną ucztę! Zgadzacie się?

Przypięte z

facebook.com

Wiedzieliście, że Rzymianom zawdzięczamy marynowanie - utrwalanie kwasem octowym? Oni to jako pierwsi robili ogórki konserwowe z dodatkiem chrzanu, czosnku i kopru.

Przypięte z

facebook.com

Czy wiecie, że... Rzymianie rozpoczynali obiad od przekąsek, wśród których pierwszą były jajka. Na deser podawali owoce. Stąd powiedzenie: od jajka do jabłek (owoców). Główny posiłek stanowiły dania mięsne lub rybne z warzywami. Wszystko to obficie zakrapiano winem z dodatkiem miodu.

Przypięte z

facebook.com

Lukullus ma dla Was ciekawostkę! W starożytnym Rzymie najwyższy rachunek za jedną ucztę, wyniósł aż 200.000 sestercji. Aby dobrze zarabiający dowódca chciał wyprawić taką ucztę, musiałby ponad 10 lat zbierać pieniądze, nie robiąc w między czasie żadnych wydatków.

Przypięte z

facebook.com