Literackie zdjęcie z wakacji - tydzień szósty

20 Piny249 Obserwujący
"Większość ludzi ma bzika na punkcie samochodów. Martwią się najlżejszym  zadrapaniem lakieru, ustawicznie gadają o tym, ile mil przejechali na  jednym galonie benzyny, a ledwie kupią sobie nowiuteńki wóz, już zaczynają myśleć, jak by tu go zamienić na jeszcze nowszy. To wreszcie wcale nie  znaczy, żebym przepadał za starymi wozami. W ogóle samochody mnie guzik obchodzą. Wolałbym mieć konia. Koń ma w sobie przynajmniej coś ludzkiego." J. D. Salinger, "Buszujący w zbożu". Fot. Iza Zych

"Większość ludzi ma bzika na punkcie samochodów. Martwią się najlżejszym zadrapaniem lakieru, ustawicznie gadają o tym, ile mil przejechali na jednym galonie benzyny, a ledwie kupią sobie nowiuteńki wóz, już zaczynają myśleć, jak by tu go zamienić na jeszcze nowszy. To wreszcie wcale nie znaczy, żebym przepadał za starymi wozami. W ogóle samochody mnie guzik obchodzą. Wolałbym mieć konia. Koń ma w sobie przynajmniej coś ludzkiego." J. D. Salinger, "Buszujący w zbożu". Fot. Iza Zych

Dyskretnie niedoświetlone postacie gigantów przy Pałacu Hofburg, w  gwałtownej feeri ruchu, blasku i cieni wzbudzonej światłem przejeżdżającego  motocykla. ''...W owym dniu wywiązała się zaciekła bitwa. Z gwałtownym hukiem morza mieszał się jęk ziemi i nieba. Pod nogami nieśmiertelnych drżał Olimp, a drżenie to dawało się odczuć w najdalszej głębi Tartaru. Z obu stron podnosił się zgiełk nieopisany. Gwiazdy spadały z firmamentu.'' "Mit o stworzeniu świata", Jan Parandowski  Fot. Jakub…

Dyskretnie niedoświetlone postacie gigantów przy Pałacu Hofburg, w gwałtownej feeri ruchu, blasku i cieni wzbudzonej światłem przejeżdżającego motocykla. ''...W owym dniu wywiązała się zaciekła bitwa. Z gwałtownym hukiem morza mieszał się jęk ziemi i nieba. Pod nogami nieśmiertelnych drżał Olimp, a drżenie to dawało się odczuć w najdalszej głębi Tartaru. Z obu stron podnosił się zgiełk nieopisany. Gwiazdy spadały z firmamentu.'' "Mit o stworzeniu świata", Jan Parandowski Fot. Jakub…

Sceneria iście z "Zemsty" Aleksandra Fredry, przypominająca stary  zamek w Odrzykoniu, zamieszkiwany  przez Cześnika Raptusiewicza i Rejenta Milczka. Ci dwaj panowie nie mogli znaleźć wspólnego języka. Jednym z ich problemów był graniczny mur. W trakcie zwiedzania zamku oczami wyobraźni widziałem Cześnika, który na wieść o naprawie muru krzyczał:  "Trzech wybiję, a mur zburzę,  Zburzę, zniszczę aż do ziemi!"  Fot. Genek Boguś

Sceneria iście z "Zemsty" Aleksandra Fredry, przypominająca stary zamek w Odrzykoniu, zamieszkiwany przez Cześnika Raptusiewicza i Rejenta Milczka. Ci dwaj panowie nie mogli znaleźć wspólnego języka. Jednym z ich problemów był graniczny mur. W trakcie zwiedzania zamku oczami wyobraźni widziałem Cześnika, który na wieść o naprawie muru krzyczał: "Trzech wybiję, a mur zburzę, Zburzę, zniszczę aż do ziemi!" Fot. Genek Boguś

W podróż do krainy baśni, dziwadeł i marzeń wkraczamy czytając baśń i  bawiąc się. Alicjo, spójrz w lustro ile światów, krain i postaci, ile  przygód.  "Dziecko bez jednej na czole chmurki,  Z oczyma, w których dziwota!  Czas w prawdzie z górki mknie na pazurki  I dzieli nas pół żywota,  Lecz twarz ci uśmiech miłości rozjaśni,  Gdy miłość wręczy Ci dar tej baśni."  "Alicja po drugiej stronie lustra" Lewis Carroll  Fot. Eugeniusz Obielecki

W podróż do krainy baśni, dziwadeł i marzeń wkraczamy czytając baśń i bawiąc się. Alicjo, spójrz w lustro ile światów, krain i postaci, ile przygód. "Dziecko bez jednej na czole chmurki, Z oczyma, w których dziwota! Czas w prawdzie z górki mknie na pazurki I dzieli nas pół żywota, Lecz twarz ci uśmiech miłości rozjaśni, Gdy miłość wręczy Ci dar tej baśni." "Alicja po drugiej stronie lustra" Lewis Carroll Fot. Eugeniusz Obielecki

"Wiesz... gdy się jest bardzo smutnym, kocha się zachody słońca..." .Antoine de Saint-Exupery  Fot. Marta Krawczyk

"Wiesz... gdy się jest bardzo smutnym, kocha się zachody słońca..." .Antoine de Saint-Exupery Fot. Marta Krawczyk

Tysiące kilometrów od domu... W Jerycho tuż obok hotelowego basenu zrobiono ową fotografię.  Czyżby instrukcja obsługi basenu nie mogła zachwycić? Niby zwykłe znaki, a dla nas tak nie zrozumiałe... A jednak tak fascynujące... Jaka intrygująca kreska... a ta linia łącząca litery... Tylko co znaczą te znaki? Może opisują historię budowy basenu... Może wyjaśniają, że kąpiel jest możliwa tylko w kombinezonie kosmonauty... Ach ta moja wyobraźnia...  Fot. Agata Filipiak

Tysiące kilometrów od domu... W Jerycho tuż obok hotelowego basenu zrobiono ową fotografię. Czyżby instrukcja obsługi basenu nie mogła zachwycić? Niby zwykłe znaki, a dla nas tak nie zrozumiałe... A jednak tak fascynujące... Jaka intrygująca kreska... a ta linia łącząca litery... Tylko co znaczą te znaki? Może opisują historię budowy basenu... Może wyjaśniają, że kąpiel jest możliwa tylko w kombinezonie kosmonauty... Ach ta moja wyobraźnia... Fot. Agata Filipiak

Trudno czasem przejść STĄD DO WIECZNOŚCI...  Fot. Krzysztof Oleś

Trudno czasem przejść STĄD DO WIECZNOŚCI... Fot. Krzysztof Oleś

W poszukiwaniu straconego czasu. W Rzymie. Fot. Ramona Słobodzian

W poszukiwaniu straconego czasu. W Rzymie. Fot. Ramona Słobodzian

W jednej z niezliczonych włóczęg rowerowych po Pomorzu Zachodnim dosłownie mnie ukuł widok kwiatka wyrywającego się na wolność. I to we wsi, gdzie mieszkańcy prześcigają się w równo przyciętych trawnikach i zadbanych ogródkach, gdzie żadna trawka nie śmie rosnąć krzywo.... Najpierw przemknęło przez myśl mickiewiczowskie "lepszy na wolności kęsek lada jaki...", potem - konkurs w TP! Ostre hamowanie, aparat w garść i jest!  Fot. Łukasz Piskorski

W jednej z niezliczonych włóczęg rowerowych po Pomorzu Zachodnim dosłownie mnie ukuł widok kwiatka wyrywającego się na wolność. I to we wsi, gdzie mieszkańcy prześcigają się w równo przyciętych trawnikach i zadbanych ogródkach, gdzie żadna trawka nie śmie rosnąć krzywo.... Najpierw przemknęło przez myśl mickiewiczowskie "lepszy na wolności kęsek lada jaki...", potem - konkurs w TP! Ostre hamowanie, aparat w garść i jest! Fot. Łukasz Piskorski

W Pieckach, niewielkiej mazurskiej  miejscowości, znajduje się grób Martina Emila Wiecherta - ojca słynnego pisarza Ernsta "Ehrenreicha" Wiecherta. Martin Wiechert był zwykłym leśniczym, a Ernst poruszył świat swoimi dziełami oraz postawą podczas II wojny światowej...  Fot. Magdalena Dziejma

W Pieckach, niewielkiej mazurskiej miejscowości, znajduje się grób Martina Emila Wiecherta - ojca słynnego pisarza Ernsta "Ehrenreicha" Wiecherta. Martin Wiechert był zwykłym leśniczym, a Ernst poruszył świat swoimi dziełami oraz postawą podczas II wojny światowej... Fot. Magdalena Dziejma

Pinterest
Szukaj