Pinterest • Światowy katalog pomysłów

Ślub na granicy Umbrii i Toskanii

8 Piny1 Obserwujący

„No i czego drze japę”? myślę sobie, kiedy wibracje dzwonka wkręcają mi się w mózg. 6 rano. Otwieram oczy. Jezu, to dzisiaj. Zrywam się i nasłuchuję życia w domu. Czuję lekkie podenerwowanie. No dobra, podniecenie i ekscytację. I w tym nastroju schodzę na dół do kuchni. Sławka już się krząta wokół stołu, Marcin robi herbatę. Dawid naciąga kołdrę na głowę...

Przypięte z

blog.settembre25.pl

Dawno, dawno temu, w czasach starożytności to się działo...

Przypięte z

blog.settembre25.pl

Stoimy w salonie przed ogromnym lustrem i wykonujemy makijaże. Za nami, na stole rozwalone, to najodpowiedniejsze określenie, kosmetyczki. Podkłady, pudry, korektory, cienie, pędzle, róże, szminki i błyszczyki. A i jeszcze lakiery do paznokci i do włosów. Na podłodze czerwona walizka, a w niej pantofle, wianki, szczotki, chusteczki, woda mineralna. Jakież my cudne. Spoglądamy na siebie...

Przypięte z

blog.settembre25.pl

Moja pamięć przywołuje krótkie obrazy. Nic nie układa mi się w całość. Przed oczami mam pocztówki. Wzgórza. Fragment ulicy w Siennie. Jezioro. Droga wzdłuż jeziora. Winnica. Mała Laurunia na pomoście. Drzewa oliwne. Dawid na huśtawce...

Przypięte z

blog.settembre25.pl

„Rozmawiałem jeszcze wczoraj z Maurizio, on się tu w okolicy urodził i wszystko zna. Powiedział, że Magione to nic specjalnego. (…) Corciano. To jakieś 15 km od willi i 10 od Magione. (…). Dziś po południu pojechałem tam i faktycznie miejsce jest cudowne. (…). Akurat USC był jeszcze otwarty to wstąpiłem i zapytałem się co i jak. (…) Więc jak już tam byłem to Wam zarezerwowałem miejsce na środę, 25ego o 11 rano”

Przypięte z

blog.settembre25.pl

Metalowe, odrapane drzwi do pokoju pod którym siedzimy, otwarte są na oścież. W przejściu klęczy pan, któremu z ust wystaje kilka sztuk małych gwoździków. Biurowa wykładzina dywanowa, na oko lata 80-te, oddaje nitkę po nitce przy próbie zmuszenia jej, aby dała się przyczepić do podłogi i pozwoliła zamknąć spokojnie drzwi...

Przypięte z

blog.settembre25.pl

Pierwsze kadry dla Magdy. Potem ja. Potem my. Z dziewczynami. Bez dziewczyn. Bartek wydaje kolejne polecenia z których zapamiętuję jedno: stoimy zawsze na pewnych nogach...

Przypięte z

blog.settembre25.pl

Ten ich ślub to dla mnie mała rewolucja. Taka nowa droga w życiu. O, jak nowa wstążka do włosów! Choć właściwie to mi jest to obojętne. No, to czy oni wezmą ten ślub czy nie. To nie mój ślub. Ale rozejść się po ślubie? A jak mama nie żartowała? I jak to jest tak, że dopiero po ślubie ludzie się rozchodzą? Ale oni nie mogą się ot tak rozejść, bo przecież ślub!

Przypięte z

blog.settembre25.pl