Pinterest • Światowy katalog pomysłów

Pierwsze, co przychodzi mi na myśl w kontakcie z Dziennikiem uważności Corinne Sweet i Kolorowanką uważności Emmy Farrarons, to spokój. Nie trzeba nawet wiedzieć, że obie pozycje mają coś wspólnego z mindfulnessem, wystarczy spojrzeć na ich okładki i choć trochę je przekartkować. Pastelowe barwy, dużo błękitów, klimatyczne ilustracje, delikatność i wrażenie przestrzeni – wszystko to sprawia, że spokój bije z nich, jeszcze zanim przeczytamy pierwsze słowa. O mindfulnessie pisałam …

Dziennik uważności - czy przyniesie ci spokój? - read up!

readup.pl

bukowski

Przypięte z

readup.pl

J.R.R. Tolkien pod koniec swojego życia starannie porządkował i uzupełniał przypisami dokumenty, notatki i bogatą korespondencję, którą przez lata wymieniał ze swoimi przyjaciółmi, wydawcami i czytelnikami. Dzięki temu jego syn, Christopher Tolkien po śmierci ojca mógł opracować i wydać Silmarillion, Niedokończone opowieści, Historię Śródziemia i Dzieci Hurina. Również dzięki temu fani Tolkiena mają dziś wgląd w imponujących rozmiarów kolekcję fascynujących listów pisarza. Witkacy, dla …

Przypięte z

readup.pl

4 dni, ponad 700 wystawców, prawie 70 tysięcy zwiedzających i niezliczone ilości książek – tak wygląda podsumowanie tegorocznych Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie. Brzmi imponująco… zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę, że prawdopodobnie zdecydowana większość tej masy gości przewinęła się przez halę EXPO w sobotę. Nic dziwnego, że tego dnia w środku panowały warunki iście tropikalne… Krakowskie Targi Książki to wydarzenie ze wszech miar pełne kontrastów. …

Przypięte z

readup.pl

Tęsknię za Draconem Malfoyem. I to nawet pomimo faktu, że nie bardzo mi się podoba odmienianie jego imienia przez przypadki. W ogóle tęsknię za Hogwartem, za gadającymi portretami, mrocznymi korytarzami i duchami mieszkającymi w łazienkach. Ale najbardziej tęsknię chyba za Malfoyem – zwłaszcza takim, jakim go malowały dziesiątki fanowskich opowiadań. Draco bywał w nich bardzo różny. Był popularnym, narcystycznym playboyem. Był wyniosłym arystokratą. Był złośliwym chłopakiem, …

Przypięte z

readup.pl

Prawie dwa tygodnie po przebrnięciu przez ostatnią stronę Małego życia siedzę i na poważnie się zastanawiam, czy ta książka przypadkiem nie wyczerpała całych moich pokładów wrażliwości. Bo wkrótce po niej zabrałam się za prozę Rose Tremain, brytyjskiej autorki, o której mówi się, że nikt inny nie pisze o uczuciach z takim zrozumieniem, jak ona. A ja podczas lektury nie czuję prawie nic. Siedzę, rozmyślam i dochodzę …

Przypięte z

readup.pl

Dobrze mieszkać w Krakowie. W ponury jesienny wieczór zapewnić sobie trochę radości i w samym sercu miasta, w najstarszej działającej księgarni w Europie być świadkiem wiekopomnej chwili – krakowskiej, galicyjskiej, polskiej i wszechświatowej premiery nowej książki pani Maryli Szymiczkowej znanej również jako panowie Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński. Dobrze posiedzieć w towarzystwie miłośników literatury, posłuchać fragmentów książki i sympatycznej rozmowy z autorami. Na miejscu zastać nawet…

Przypięte z

readup.pl

Nie jestem kimś, kto płacze przy książkach. Jeśli już, to raczej nimi rzucam. Jak na przykład książką Bukowskiego, kiedy zachciało mu się pisać o obrzydliwym starym facecie, majteczkach małej dziewczynki i pogotowiu, które musiało potem tę dziewczynkę zabrać. I choć chciałam ufać, że to był jego sposób krytyki zjawiska, a nie wyjątkowo niesmaczna fantazja… to i tak pogniewaliśmy się wtedy z Charlesem na dobre pół roku. …

Przypięte z

readup.pl

Nie bardzo pamiętam, w jakich okolicznościach po raz pierwszy zdałam sobie sprawę z istnienia tej książki. Może ktoś wspomniał o niej na zajęciach z edytorstwa? A może po prostu zafascynował mnie przypadkiem zauważony tytuł w którejś z księgarni internetowych? Całkiem prawdopodobne. W końcu trudno przejść obojętnie obok tytułu: Jak rozmawiać o książkach, których się nie czytało? Nie jestem też pewna, co mnie ostatecznie podkusiło do sięgnięcia po tę książkę. Może chęć …

Przypięte z

readup.pl

Świat okazuje się być zaskakująco mały, kiedy ma się odpowiednie nazwisko i/lub wystarczająco dużo pieniędzy. Weźmy takiego księcia Filipa, męża królowej Elżbiety. Jeszcze zanim został królewskim małżonkiem, lista jego powiązań towarzyskich była całkiem ciekawa. Ot, choćby fakt, że jego matkę z załamania nerwowego leczył sam Zygmunt Freud. Albo że jego wuj ożenił się z prawnuczką Puszkina. Skończyłam właśnie czytać …

Przypięte z

readup.pl