Miałam już nie pisać o Oscarach… no chyba, że stałoby się na nich coś dziwnego. Mieliście dzisiaj dostać tekst o filmach i o empatii, zresztą po wygranej Moonlight aktualny jak nigdy i jak zawsze – bo statystyczny polski internauta w dość przewidywalny sposób zareagował na ten werdykt. Ale wygląda na to, że przewidziałam przyszłość… i na oscarowej gali stało się coś zaiste dziwnego. Dlatego musicie przetrwać jeszcze jeden tekst. …

Miałam już nie pisać o Oscarach… no chyba, że stałoby się na nich coś dziwnego. Mieliście dzisiaj dostać tekst o filmach i o empatii, zresztą po wygranej Moonlight aktualny jak nigdy i jak zawsze – bo statystyczny polski internauta w dość przewidywalny sposób zareagował na ten werdykt. Ale wygląda na to, że przewidziałam przyszłość… i na oscarowej gali stało się coś zaiste dziwnego. Dlatego musicie przetrwać jeszcze jeden tekst. …

Jeśli wydaje wam się, że rozdanie Oscarów to taka ładna wydmuszka i snobistyczna impreza dla ludzi w horrendalnie drogich ciuchach… to do pewnego stopnia macie rację. Ale tak się składa, że w tym roku wśród nominowanych jest parę filmów, które mają coś mądrego do powiedzenia. Oto 3 pozornie oczywiste rzeczy, o których przypomną wam tegoroczne Oscary: Miłość zawsze trochę boli I nie, nie jest to usprawiedliwienie …

Jeśli wydaje wam się, że rozdanie Oscarów to taka ładna wydmuszka i snobistyczna impreza dla ludzi w horrendalnie drogich ciuchach… to do pewnego stopnia macie rację. Ale tak się składa, że w tym roku wśród nominowanych jest parę filmów, które mają coś mądrego do powiedzenia. Oto 3 pozornie oczywiste rzeczy, o których przypomną wam tegoroczne Oscary: Miłość zawsze trochę boli I nie, nie jest to usprawiedliwienie …

Jeśli jeszcze rozpaczliwie próbujecie nadrobić jak najwięcej oscarowych filmów, prawdopodobnie zaczyna w was kiełkować ponure przekonanie, że… nie zdążycie. Tak, to też. Ale przekrój przez tegorocznych najlepszych z najlepszych pokazuje, że amerykańscy filmowcy, podobnie jak wielu zwykłych ludzi w innych krajach, zaczynają się mierzyć z trudną prawdą – że żyjemy na świecie, który od dziesiątków czy nawet setek lat cały czas tylko udaje, że rozwiązuje ciągle …

Jeśli jeszcze rozpaczliwie próbujecie nadrobić jak najwięcej oscarowych filmów, prawdopodobnie zaczyna w was kiełkować ponure przekonanie, że… nie zdążycie. Tak, to też. Ale przekrój przez tegorocznych najlepszych z najlepszych pokazuje, że amerykańscy filmowcy, podobnie jak wielu zwykłych ludzi w innych krajach, zaczynają się mierzyć z trudną prawdą – że żyjemy na świecie, który od dziesiątków czy nawet setek lat cały czas tylko udaje, że rozwiązuje ciągle …

W końcu udało mi się obejrzeć film Batman vs Superman: świt sprawiedliwości… I tylko utwierdziło mnie to w przekonaniu, że nie było się do czego spieszyć. Nie będę próbowała opisywać, o czym jest ten film, bo jego tytuł mówi w zasadzie wszystko. I na pewno już dawno go widzieliście. Poza tym, fabuła tego starcia superbohaterów momentami jest na tyle dziurawa, a działania postaci tak pozbawione jakiejkolwiek …

W końcu udało mi się obejrzeć film Batman vs Superman: świt sprawiedliwości… I tylko utwierdziło mnie to w przekonaniu, że nie było się do czego spieszyć. Nie będę próbowała opisywać, o czym jest ten film, bo jego tytuł mówi w zasadzie wszystko. I na pewno już dawno go widzieliście. Poza tym, fabuła tego starcia superbohaterów momentami jest na tyle dziurawa, a działania postaci tak pozbawione jakiejkolwiek …

Nigdy nie byłam specjalnym rusofilem. W zasadzie można by powiedzieć, że znacznie bliżej mi do rusofoba… Od dawna powtarzam, że z Rosji gotowa jestem przyjąć jedynie trochę literatury (bo na balecie się nie znam), a cała reszta tego dziwnego kraju albo mnie przeraża, albo przerasta moje zdolności pojmowania. A tu proszę. Wpadłam po uszy na widok agenta KGB. Na swoją obronę mogę jedynie powiedzieć, że rzeczony sowiecki agent jest tak …

Nigdy nie byłam specjalnym rusofilem. W zasadzie można by powiedzieć, że znacznie bliżej mi do rusofoba… Od dawna powtarzam, że z Rosji gotowa jestem przyjąć jedynie trochę literatury (bo na balecie się nie znam), a cała reszta tego dziwnego kraju albo mnie przeraża, albo przerasta moje zdolności pojmowania. A tu proszę. Wpadłam po uszy na widok agenta KGB. Na swoją obronę mogę jedynie powiedzieć, że rzeczony sowiecki agent jest tak …

Adam ma 27 lat i nigdy nie przechodzi na czerwonym świetle – nawet gdy ulice są kompletnie puste. Nie pali – bo to niezdrowe. Nie ma nawet prawa jazdy, bo przecież codziennie tylu ludzi ginie w wypadkach drogowych. Kiedy coś go boli, nie połyka sam tony tabletek przeciwbólowych, tylko grzecznie idzie do lekarza. Całe jego życie jest właśnie takie – bezpieczne …

Adam ma 27 lat i nigdy nie przechodzi na czerwonym świetle – nawet gdy ulice są kompletnie puste. Nie pali – bo to niezdrowe. Nie ma nawet prawa jazdy, bo przecież codziennie tylu ludzi ginie w wypadkach drogowych. Kiedy coś go boli, nie połyka sam tony tabletek przeciwbólowych, tylko grzecznie idzie do lekarza. Całe jego życie jest właśnie takie – bezpieczne …

Szczerze mówiąc, nigdy wcześniej o Diane Arbus nie słyszałam. Fotografia nie należy do dziedzin, o których miałabym jakiekolwiek pojęcie… Biograficzny film o tej pani – Futro: portret wyobrażony Diane Arbus – też specjalnie mojej wiedzy na jej temat nie poszerzył. Może poza tym, że była to kobieta odrobinkę szalona i że mogłybyśmy się polubić. W takich momentach zazwyczaj błogosławię wujka Google i ciocię Wikipedię, którzy błyskawicznie, aczkolwiek …

Szczerze mówiąc, nigdy wcześniej o Diane Arbus nie słyszałam. Fotografia nie należy do dziedzin, o których miałabym jakiekolwiek pojęcie… Biograficzny film o tej pani – Futro: portret wyobrażony Diane Arbus – też specjalnie mojej wiedzy na jej temat nie poszerzył. Może poza tym, że była to kobieta odrobinkę szalona i że mogłybyśmy się polubić. W takich momentach zazwyczaj błogosławię wujka Google i ciocię Wikipedię, którzy błyskawicznie, aczkolwiek …

Mówi się, że ci, którzy najbardziej nas rozśmieszają, są tak naprawdę najsmutniejszymi ludźmi, jakich znamy. Ta przykra prawda kryje się wszędzie – w zmaganiach Andersona, przeuroczego twórcy Świata według Ludwiczka z ojcem alkoholikiem, nadwagą i depresją, w doniesieniach o depresji Jima Carreya… Nawet gdzieś pod melonikiem legendy – Charliego Chaplina. Nie jestem specjalistką ani od filmów Chaplina, ani od jego biografii. O filmie Chaplin krążą jednak …

Mówi się, że ci, którzy najbardziej nas rozśmieszają, są tak naprawdę najsmutniejszymi ludźmi, jakich znamy. Ta przykra prawda kryje się wszędzie – w zmaganiach Andersona, przeuroczego twórcy Świata według Ludwiczka z ojcem alkoholikiem, nadwagą i depresją, w doniesieniach o depresji Jima Carreya… Nawet gdzieś pod melonikiem legendy – Charliego Chaplina. Nie jestem specjalistką ani od filmów Chaplina, ani od jego biografii. O filmie Chaplin krążą jednak …

Jest taki film George’a Clooneya o dość tajemniczym tytule Good night and good luck. Ta czarno-biała produkcja traktuje o telewizji lat 50′, a konkretniej o legendzie amerykańskiego dziennikarstwa, Edwardzie R. Murrowie. W dobie społecznego ostracyzmu i wielkiego polowania na komunistów, sympatyków komunizmu, a nawet ludzi, którym zdarzyło się kiedyś przypadkowo podać rękę komuniście, Murrow i jego ekipa stąpają po cienkim lodzie, wypowiadając medialną wojnę senatorowi McCarthy’emu, …

Jest taki film George’a Clooneya o dość tajemniczym tytule Good night and good luck. Ta czarno-biała produkcja traktuje o telewizji lat 50′, a konkretniej o legendzie amerykańskiego dziennikarstwa, Edwardzie R. Murrowie. W dobie społecznego ostracyzmu i wielkiego polowania na komunistów, sympatyków komunizmu, a nawet ludzi, którym zdarzyło się kiedyś przypadkowo podać rękę komuniście, Murrow i jego ekipa stąpają po cienkim lodzie, wypowiadając medialną wojnę senatorowi McCarthy’emu, …

Nie do końca rozumiem ideę promowania wszelkich możliwych filmów pod szyldem komedii. O ile oczywiście świat się ostatnio nie nawrócił na tredycję i wyrafinowanie, komedię definiując jak Dante – jako historię, która kończy się dobrze, niezależnie od tego, jak okropnie jest po drodze. Z tego jednak, co mi wiadomo, świat zmierza raczej w odwrotnym kierunku… Pozwolę więc sobie narzekać dalej. Na przykład zupełnie nie potrafię odgadnąć, …

Nie do końca rozumiem ideę promowania wszelkich możliwych filmów pod szyldem komedii. O ile oczywiście świat się ostatnio nie nawrócił na tredycję i wyrafinowanie, komedię definiując jak Dante – jako historię, która kończy się dobrze, niezależnie od tego, jak okropnie jest po drodze. Z tego jednak, co mi wiadomo, świat zmierza raczej w odwrotnym kierunku… Pozwolę więc sobie narzekać dalej. Na przykład zupełnie nie potrafię odgadnąć, …

Pinterest
Szukaj