Aktywna demokracja na 21 wiek

Poszukiwania modelu społeczno - politycznego, który zastąpi patologiczne formy demokracji przedstawicielskiej. Krążymy wokół: demokracji bezpośredniej, e-demokracji, demokracji deliberacyjnej, aktywności obywatelskiej, netarchii.
19 Piny92 Obserwujący
O netystach, netarchii i nowej demokracji... | Roz­mowa z Ale­xan­drem Sikorą – ini­cja­to­rem Ruchu Nety­stów, optu­ją­cego za wpro­wa­dze­niem w Pol­sce Netar­chii – demo­kra­cji epoki Internetu.

O netystach, netarchii i nowej demokracji... | Roz­mowa z Ale­xan­drem Sikorą – ini­cja­to­rem Ruchu Nety­stów, optu­ją­cego za wpro­wa­dze­niem w Pol­sce Netar­chii – demo­kra­cji epoki Internetu.

Netarchia, czyli społeczeństwo, które implikuje Internet. | Arty­kuł sta­wia tezę, że po raz pierw­szy w dzie­jach mamy realne narzę­dzia, aby prze­kształ­cić spo­łe­czeń­stwo od modelu hie­rar­chicz­nego w kie­runku spo­łe­czeń­stwa hory­zon­tal­nego, rzą­dzo­nego w opar­ciu o zasady fak­tycz­nej, sie­cio­wej demo­kra­cji. Ten nowy model orga­ni­za­cji spo­łe­czeń­stwa autor nazywa netar­chią.

Netarchia, czyli społeczeństwo, które implikuje Internet. | Arty­kuł sta­wia tezę, że po raz pierw­szy w dzie­jach mamy realne narzę­dzia, aby prze­kształ­cić spo­łe­czeń­stwo od modelu hie­rar­chicz­nego w kie­runku spo­łe­czeń­stwa hory­zon­tal­nego, rzą­dzo­nego w opar­ciu o zasady fak­tycz­nej, sie­cio­wej demo­kra­cji. Ten nowy model orga­ni­za­cji spo­łe­czeń­stwa autor nazywa netar­chią.

KONIEC DEMOKRACJI PRZEDSTAWICIELSKIEJ! Pierw­szy z cyklu arty­ku­łów doty­czą­cych palą­cej kwe­stii: jakim sys­te­mem zastą­pić cał­ko­wi­cie nie­wy­dolny i przy­no­szący wiele szkód sys­tem demo­kra­cji przed­sta­wi­ciel­skiej (DP). W tej czę­ści oma­wiam argu­menty prze­ciw temu sys­te­mowi. W kolej­nych arty­ku­łach cyklu przejdę do oma­wia­nia pozy­tyw­nych alter­na­tyw, a w arty­kule final­nym zapro­po­nuję sys­tem demo­kra­cja sie­ciowa.

KONIEC DEMOKRACJI PRZEDSTAWICIELSKIEJ! Pierw­szy z cyklu arty­ku­łów doty­czą­cych palą­cej kwe­stii: jakim sys­te­mem zastą­pić cał­ko­wi­cie nie­wy­dolny i przy­no­szący wiele szkód sys­tem demo­kra­cji przed­sta­wi­ciel­skiej (DP). W tej czę­ści oma­wiam argu­menty prze­ciw temu sys­te­mowi. W kolej­nych arty­ku­łach cyklu przejdę do oma­wia­nia pozy­tyw­nych alter­na­tyw, a w arty­kule final­nym zapro­po­nuję sys­tem demo­kra­cja sie­ciowa.

heart 1
CZY MOŻEMY DELIBEROWAĆ? Arty­kuł jest pierw­szym z cyklu arty­ku­łów roz­wa­ża­ją­cych kon­cep­cję demo­kra­cji deli­be­ra­cyj­nej. Ma on cha­rak­ter wstępny, prze­glą­dowy — przy­po­mina pod­sta­wowe zało­że­nia tego modelu demo­kra­cji, szcze­gól­nie jej zalety wobec roż­nych form  demo­kra­cji bez­po­śred­niej (którą — jak wia­domo — w Proggu odrzu­camy).

CZY MOŻEMY DELIBEROWAĆ? Arty­kuł jest pierw­szym z cyklu arty­ku­łów roz­wa­ża­ją­cych kon­cep­cję demo­kra­cji deli­be­ra­cyj­nej. Ma on cha­rak­ter wstępny, prze­glą­dowy — przy­po­mina pod­sta­wowe zało­że­nia tego modelu demo­kra­cji, szcze­gól­nie jej zalety wobec roż­nych form demo­kra­cji bez­po­śred­niej (którą — jak wia­domo — w Proggu odrzu­camy).

ZASTĄPMY SENAT FACEBOOKIEM! Obecną kon­sty­tu­cję Islan­dii napi­sali oby­wa­tele, nie posło­wie. Zro­bili to na Face­bo­oku. E-​​dyskusja miała wyż­szy poziom mery­to­ryczny niż posie­dze­nia pol­skiego Senatu. Mało było poli­tyki, dużo prag­ma­tyki. A poję­cie „demo­kra­cja bez­po­śred­nia” nabrało nowego sensu.

ZASTĄPMY SENAT FACEBOOKIEM! Obecną kon­sty­tu­cję Islan­dii napi­sali oby­wa­tele, nie posło­wie. Zro­bili to na Face­bo­oku. E-​​dyskusja miała wyż­szy poziom mery­to­ryczny niż posie­dze­nia pol­skiego Senatu. Mało było poli­tyki, dużo prag­ma­tyki. A poję­cie „demo­kra­cja bez­po­śred­nia” nabrało nowego sensu.

Demokracja przedstawicielska - iluzje bazowe | Gdy zasta­na­wiamy się dla­czego sys­tem poli­tyczny demo­kra­cji przed­sta­wi­ciel­skiej (DP) tak fatal­nie działa, od razu narzuca się myśl, iż jest tak z powodu wielu ilu­zji, któ­rymi obrósł on w ciągu czasu jego obo­wią­zy­wa­nia. Tek­stem wstepnie wyja­wia i nazywa owe ilu­zje, aby były pod­stawą dla wszel­kich dal­szych dzia­łań pla­nu­ją­cych sys­te­mowe zmiany.

Demokracja przedstawicielska - iluzje bazowe | Gdy zasta­na­wiamy się dla­czego sys­tem poli­tyczny demo­kra­cji przed­sta­wi­ciel­skiej (DP) tak fatal­nie działa, od razu narzuca się myśl, iż jest tak z powodu wielu ilu­zji, któ­rymi obrósł on w ciągu czasu jego obo­wią­zy­wa­nia. Tek­stem wstepnie wyja­wia i nazywa owe ilu­zje, aby były pod­stawą dla wszel­kich dal­szych dzia­łań pla­nu­ją­cych sys­te­mowe zmiany.

POLITYKA OD DOŁU, POLITYKA OD NOWA! Między-​​myśli doty­czące tego, co nazy­wamy “poli­tyką”. Postu­luję wpro­wa­dze­nie nowej polityki: polityki zaj­mu­ją­cej się real­nymi spra­wami real­nych ludzi — upra­wia­nej przez tychże ludzi. Nazy­wam ją poli­tyką współpracy.

POLITYKA OD DOŁU, POLITYKA OD NOWA! Między-​​myśli doty­czące tego, co nazy­wamy “poli­tyką”. Postu­luję wpro­wa­dze­nie nowej polityki: polityki zaj­mu­ją­cej się real­nymi spra­wami real­nych ludzi — upra­wia­nej przez tychże ludzi. Nazy­wam ją poli­tyką współpracy.

MANIFEST NETYSTÓW - mani­fest zało­ży­ciel­ski Ruchu Nety­stów. Pierw­sze przed­sta­wie­nie, stwo­rzo­nej przez autora mani­fe­stu, kon­cep­cji netar­chii, czyli demo­kra­cji sie­cio­wej 21 wieku.

MANIFEST NETYSTÓW - mani­fest zało­ży­ciel­ski Ruchu Nety­stów. Pierw­sze przed­sta­wie­nie, stwo­rzo­nej przez autora mani­fe­stu, kon­cep­cji netar­chii, czyli demo­kra­cji sie­cio­wej 21 wieku.

heart 1
CZY W PROGRESYWNEJ POLSCE  BYŁYBY STRAJKI? Pew­nie naj­istot­niej­szym wrze­śnio­wym wyda­rze­niem polityczno-​​społecznym w Pol­sce są pro­te­sty związ­kow­ców w War­sza­wie. Gdy opadł już kurz wzbity przez dzie­siątki tysięcy par nóg pro­te­stu­ją­cych w sto­licy, nad ich zna­cze­niem i tym, jak sytu­acja powinna się kształ­to­wać w kraju praw­dzi­wie pro­gre­syw­nym — zasta­na­wia się autor.

CZY W PROGRESYWNEJ POLSCE BYŁYBY STRAJKI? Pew­nie naj­istot­niej­szym wrze­śnio­wym wyda­rze­niem polityczno-​​społecznym w Pol­sce są pro­te­sty związ­kow­ców w War­sza­wie. Gdy opadł już kurz wzbity przez dzie­siątki tysięcy par nóg pro­te­stu­ją­cych w sto­licy, nad ich zna­cze­niem i tym, jak sytu­acja powinna się kształ­to­wać w kraju praw­dzi­wie pro­gre­syw­nym — zasta­na­wia się autor.

Od budżetu partycypacyjnego do miasta partycypacyjnego | Główna teza arty­kułu głosi, że mimo bar­dzo ostroż­nego wpro­wa­dza­nia obec­nie narzę­dzi par­ty­cy­pa­cyj­nych, logika roz­woju spo­łecz­nego wymusi wpro­wa­dze­nie zde­cy­do­wa­nie bar­dziej zaawan­so­wa­nych narzę­dzi. W końcu przyj­dzie czas na wpro­wa­dze­nie kon­cep­cji mia­sta par­ty­cy­pa­cyj­nego.

Od budżetu partycypacyjnego do miasta partycypacyjnego | Główna teza arty­kułu głosi, że mimo bar­dzo ostroż­nego wpro­wa­dza­nia obec­nie narzę­dzi par­ty­cy­pa­cyj­nych, logika roz­woju spo­łecz­nego wymusi wpro­wa­dze­nie zde­cy­do­wa­nie bar­dziej zaawan­so­wa­nych narzę­dzi. W końcu przyj­dzie czas na wpro­wa­dze­nie kon­cep­cji mia­sta par­ty­cy­pa­cyj­nego.

Pinterest • Światowy katalog pomysłów
Szukaj