Recenzje filmów

Recenzje filmów z http://portafortunas.pl
85 Piny5 Obserwujący
Jest równie ciekawie, co w pierwszej „Iluzji” – sporo iluzji, zapierające dech w piersiach wystąpienia i odwieczne pytanie: jak oni to robią. Niestety fabuła jest dość oklepana: echa przeszłości dopadają bohaterów, którzy zostają wplątani w niebezpieczną rozgrywkę, później dochodzi do tego motyw wet za wet i w końcu happy end.

Jest równie ciekawie, co w pierwszej „Iluzji” – sporo iluzji, zapierające dech w piersiach wystąpienia i odwieczne pytanie: jak oni to robią. Niestety fabuła jest dość oklepana: echa przeszłości dopadają bohaterów, którzy zostają wplątani w niebezpieczną rozgrywkę, później dochodzi do tego motyw wet za wet i w końcu happy end.

Na premierę tego filmu przyszło nam trochę czekać. Produkcja pojawiła się na zagranicznych ekranach już na początku tego roku, dokładniej 14 stycznia, jednak w Polsce jego emisję przesunięto dopiero na połowę kwietnia.

Na premierę tego filmu przyszło nam trochę czekać. Produkcja pojawiła się na zagranicznych ekranach już na początku tego roku, dokładniej 14 stycznia, jednak w Polsce jego emisję przesunięto dopiero na połowę kwietnia.

Cały ten romans wyszedł za bardzo na siłę. Czy w każdej produkcji musi być wielkie love story, żeby widz chciał ją oglądać? Oczywiście, że nie. Może nie jest to jeszcze aż tak niezjadliwy wątek,jak w pierwszym filmie, ale twórcy mogli jednak mniej miejsca poświęcić historii miłosnej Łowcy i Sary, a skupić się na akcji.

Cały ten romans wyszedł za bardzo na siłę. Czy w każdej produkcji musi być wielkie love story, żeby widz chciał ją oglądać? Oczywiście, że nie. Może nie jest to jeszcze aż tak niezjadliwy wątek,jak w pierwszym filmie, ale twórcy mogli jednak mniej miejsca poświęcić historii miłosnej Łowcy i Sary, a skupić się na akcji.

Łowca czarownic to film średni, warto go obejrzeć w domowym zaciszu, niemniej należy mieć świadomość, iż jest to seans na jeden raz.

Łowca czarownic to film średni, warto go obejrzeć w domowym zaciszu, niemniej należy mieć świadomość, iż jest to seans na jeden raz.

Historia o Alicji w Krainie Czarów wyreżyserowana przez Tima Burtona okazała się wielkim rozczarowaniem. Twórca od kilku lat nie jest w stanie stworzyć ciekawego obrazu, który spodobałby się widzowi, a jego wizja przygód dziewczynki o blond włosach tylko utwierdziła odbiorców w tym przekonaniu. Produkcja okazała się sporym zawodem, krytycy ciskali w nią gromy. Minęło sześć lat.

Historia o Alicji w Krainie Czarów wyreżyserowana przez Tima Burtona okazała się wielkim rozczarowaniem. Twórca od kilku lat nie jest w stanie stworzyć ciekawego obrazu, który spodobałby się widzowi, a jego wizja przygód dziewczynki o blond włosach tylko utwierdziła odbiorców w tym przekonaniu. Produkcja okazała się sporym zawodem, krytycy ciskali w nią gromy. Minęło sześć lat.

Za Sąsiadów 2 odpowiada poprzednia ekipa, dlatego wybierając się na seans, należy się spodziewać tego samego typu dość prostego humoru, nieco fabularnych powtórzeń, licznych aluzji seksualnych, wysportowanej klaty Zaca Efrona, odrobiny moralizatorstwa oraz zaledwie poprawnego zakończenia.

Za Sąsiadów 2 odpowiada poprzednia ekipa, dlatego wybierając się na seans, należy się spodziewać tego samego typu dość prostego humoru, nieco fabularnych powtórzeń, licznych aluzji seksualnych, wysportowanej klaty Zaca Efrona, odrobiny moralizatorstwa oraz zaledwie poprawnego zakończenia.

Alberto Marini postanowił pobawić się wszystkimi tymi elementami, które w ostatnich latach przyprawiają każdego miłośnika horrorów o ból głowy. Jak to łamanie konwencji wyszło reżyserowi?

Alberto Marini postanowił pobawić się wszystkimi tymi elementami, które w ostatnich latach przyprawiają każdego miłośnika horrorów o ból głowy. Jak to łamanie konwencji wyszło reżyserowi?

jeśli chodzi o miłośników pierwszego filmu – oni raczej obawiali się, czy dwójka będzie miała w sobie ducha tego, co twórcy zaserwowali w pierwszym obrazie. Były obawy, ale, na szczęście, całkiem bezpodstawne, bo „Odrodzenie” okazało się godnym następcą.

jeśli chodzi o miłośników pierwszego filmu – oni raczej obawiali się, czy dwójka będzie miała w sobie ducha tego, co twórcy zaserwowali w pierwszym obrazie. Były obawy, ale, na szczęście, całkiem bezpodstawne, bo „Odrodzenie” okazało się godnym następcą.

Co zatem można powiedzieć o kolejnym filmie o przygodach żółwi? Całkiem sporo.

Co zatem można powiedzieć o kolejnym filmie o przygodach żółwi? Całkiem sporo.

Czas na kolejne starcie tego roku – w jednym narożniku mamy grupę mutantów ze szkoły Charlesa Xaviera, a z drugiej piątkę ogarniętych chęcią zemsty i podboju świata bohaterów pod wodzą Apocalypse.

Czas na kolejne starcie tego roku – w jednym narożniku mamy grupę mutantów ze szkoły Charlesa Xaviera, a z drugiej piątkę ogarniętych chęcią zemsty i podboju świata bohaterów pod wodzą Apocalypse.

Pinterest • Światowy katalog pomysłów
Szukaj