Paweł Jakubowski
Więcej pomysłów od użytkownika Paweł
Nuestro Crianza 2008 od Diaza Bayo z Ribera del Duero fajnym winem jest! Skoncentrowane (pięknie płacze), o niskiej kwasowości, czerwony owoc, wanilia, dość krótka końcówka, która nie przeszkadza. Świetnie sie pije samo lub do jakichś żakąsek drobnych. Polecam, tym bardziej że nie drogo (ok. 35 zł w dobrewina.pl).

Nuestro Crianza 2008 od Diaza Bayo z Ribera del Duero fajnym winem jest! Skoncentrowane (pięknie płacze), o niskiej kwasowości, czerwony owoc, wanilia, dość krótka końcówka, która nie przeszkadza. Świetnie sie pije samo lub do jakichś żakąsek drobnych. Polecam, tym bardziej że nie drogo (ok. 35 zł w dobrewina.pl).

Juan Gill Tempranillo 2010. Najlepsze tempranillo jakie piłem, pradwopodobnie. Bardzo esencjonalne, gładkie, super skonentrowany owoc, bardzo miła końcówka. Rewelacja. Prezent od Rafała D. (a mówi, że sie nie zna na winach, krętacz jeden). Można dostac u Kondrata, ale tanie nie jest. MEGA DOBRE!

Juan Gill Tempranillo 2010. Najlepsze tempranillo jakie piłem, pradwopodobnie. Bardzo esencjonalne, gładkie, super skonentrowany owoc, bardzo miła końcówka. Rewelacja. Prezent od Rafała D. (a mówi, że sie nie zna na winach, krętacz jeden). Można dostac u Kondrata, ale tanie nie jest. MEGA DOBRE!

Casa de las Especias 2006 z Jumilli (dobrewina.pl). Wypite pod gęsinę. Chyba czas świetnosci tego wina mija.. Jednak dalej jest przyjemne, garbnikowe, dość skonentrowane, choć nie tak żywe jak rok temu. Czarna porzeczka i czekolada, lekko pieprzne. Dobre do mięsa.

Casa de las Especias 2006 z Jumilli (dobrewina.pl). Wypite pod gęsinę. Chyba czas świetnosci tego wina mija.. Jednak dalej jest przyjemne, garbnikowe, dość skonentrowane, choć nie tak żywe jak rok temu. Czarna porzeczka i czekolada, lekko pieprzne. Dobre do mięsa.

Przebój wczorajszego wieczoru (pozdrawiam sąsiadów). Wino, które totalnie zaskakuje, TOTALNIE! Niesamowity nos - coś jakby czerwone owoce, ale przede wszystki grejpfrut (poważnie) i trawa, jakieś zioła. W smaku również super,  malina i lekko wanilia, trochę garbników. P-O-L-E-C-A-M!!! Można kupić w Dobre Wina za ok 50 PLN, a warto.

Przebój wczorajszego wieczoru (pozdrawiam sąsiadów). Wino, które totalnie zaskakuje, TOTALNIE! Niesamowity nos - coś jakby czerwone owoce, ale przede wszystki grejpfrut (poważnie) i trawa, jakieś zioła. W smaku również super, malina i lekko wanilia, trochę garbników. P-O-L-E-C-A-M!!! Można kupić w Dobre Wina za ok 50 PLN, a warto.

W zasadzie Klasyczna Rioja. W zasadzie, bo jednak trochę więcej owocu niż zwykle, co powoduje, że wino można pić bez towarzystwa jedzenia. Polecam - ale nie wiem gdzie kupione i za ile (sąsiad przyniósł :-)).

W zasadzie Klasyczna Rioja. W zasadzie, bo jednak trochę więcej owocu niż zwykle, co powoduje, że wino można pić bez towarzystwa jedzenia. Polecam - ale nie wiem gdzie kupione i za ile (sąsiad przyniósł :-)).

Hit z Brazylii. Mocno skoncentrowane, owoce, beka i trochę wanilii oraz peprzu. Koniecznie do mięsa.

Hit z Brazylii. Mocno skoncentrowane, owoce, beka i trochę wanilii oraz peprzu. Koniecznie do mięsa.

Valdivieso Reserva Pinot Noir 2010. Burgundia to to nie jest, ale jest ok. Jest wanilia, ale beczka (12 miesięcy) wyciągnęła zbyt dużo owocu. Wydaje się też słabo skoncentrowane jak na taką reserve. Ale piję się je przez to łatwiej, zwłaszcza w upał.

Valdivieso Reserva Pinot Noir 2010. Burgundia to to nie jest, ale jest ok. Jest wanilia, ale beczka (12 miesięcy) wyciągnęła zbyt dużo owocu. Wydaje się też słabo skoncentrowane jak na taką reserve. Ale piję się je przez to łatwiej, zwłaszcza w upał.

Hecula / Bodegas Castano. Fantastyczne tempranillo (ta firma w ogóle robi dobre wina)- świetnie smakuje samopas. W dobrej cenie: ok. 40 PLN u Mielżyńskiego.

Hecula / Bodegas Castano. Fantastyczne tempranillo (ta firma w ogóle robi dobre wina)- świetnie smakuje samopas. W dobrej cenie: ok. 40 PLN u Mielżyńskiego.

Wina Matsu (z Toro), których można napić sie w Carmona Tapas Bar (niedaleko Wołoskiej). Dziadek, ojciec, syn - świetne etykiety (od najstarszego wiekowo do najmłodszego wina). Piłem "syna", żadna rewelacja. Ale jak fajnie opowiedziane obrazkami story rodziny winiarskiej. :-)

Wina Matsu (z Toro), których można napić sie w Carmona Tapas Bar (niedaleko Wołoskiej). Dziadek, ojciec, syn - świetne etykiety (od najstarszego wiekowo do najmłodszego wina). Piłem "syna", żadna rewelacja. Ale jak fajnie opowiedziane obrazkami story rodziny winiarskiej. :-)

Chcem, chcem, chcem!!!!

Chcem, chcem, chcem!!!!