Zabytki z okresu średniowiecza

33 Pins20 Followers
Do wyjątkowo cennych znalezisk z terenu nieistniejącego dziś zamku książąt piastowskich w Gnieźnie, należy gliniana, pochodząca ze schyłku XII wieku płytka. Widzimy na niej sylwetkę kroczącego orła, symbolizującego siłę i majestat władzy. Jeśli dodamy do tego żywą w średniowieczu legendę o orle i gnieździe, rzekomo dostrzeżonych w tym miejscu przez mitycznego Lecha, uzyskamy bogaty obraz wielu znaczeń symbolicznych, związanych z tym znaleziskiem.

Do wyjątkowo cennych znalezisk z terenu nieistniejącego dziś zamku książąt piastowskich w Gnieźnie, należy gliniana, pochodząca ze schyłku XII wieku płytka. Widzimy na niej sylwetkę kroczącego orła, symbolizującego siłę i majestat władzy. Jeśli dodamy do tego żywą w średniowieczu legendę o orle i gnieździe, rzekomo dostrzeżonych w tym miejscu przez mitycznego Lecha, uzyskamy bogaty obraz wielu znaczeń symbolicznych, związanych z tym znaleziskiem.

Kafel piecowy z Herbem Trąby, z ok. 1490-1495 r.

Kafel piecowy z Herbem Trąby, z ok.

Czyż to nie piękny przykład średniowiecznej, kobiecej biżuterii. Pierścionek ze stopu miedzi, pozłacany(?), ze szklanym oczkiem koloru miodowego. Ta znaleziona podczas wykopalisk ozdoba pochodzi z terenu cmentarzyska przykościelnego z XII-XIII w., położonego przy klasztorze oo. Franciszkanów w Gnieźnie. Kościół zabraniał wkładania go grobu darów i wszelkiej własności zmarłego poza przedmiotami ścisłe osobistymi, jak np. obrączka, pierścionek czy krzyżyk.

Czyż to nie piękny przykład średniowiecznej, kobiecej biżuterii. Pierścionek ze stopu miedzi, pozłacany(?), ze szklanym oczkiem koloru miodowego. Ta znaleziona podczas wykopalisk ozdoba pochodzi z terenu cmentarzyska przykościelnego z XII-XIII w., położonego przy klasztorze oo. Franciszkanów w Gnieźnie. Kościół zabraniał wkładania go grobu darów i wszelkiej własności zmarłego poza przedmiotami ścisłe osobistymi, jak np. obrączka, pierścionek czy krzyżyk.

Ten ciekawej struktury “plaster” to odpad produkcyjny z obróbki poroża jelenia – odcięta tzw. róża czyli podstawa poroża, datowany na X-XIII w. Poroże wymagało odpowiednich zabiegów technologicznych i obróbki. Najpierw trzeba było je odpowiednio rozmiękczyć. Dopiero wtedy poroże nadawało się do przecinania, rozłupywania, dłutowania, wiercenia itp. zabiegów.

Ten ciekawej struktury “plaster” to odpad produkcyjny z obróbki poroża jelenia – odcięta tzw. róża czyli podstawa poroża, datowany na X-XIII w. Poroże wymagało odpowiednich zabiegów technologicznych i obróbki. Najpierw trzeba było je odpowiednio rozmiękczyć. Dopiero wtedy poroże nadawało się do przecinania, rozłupywania, dłutowania, wiercenia itp. zabiegów.

Dziś prezentujemy fragment skórzanej pochewki noża z okuciem z XI-XII w. Został on odkryty na cmentarzysku, na Ostrowie Lednickim. Pochewkę wykonano ze zszytych, odpowiednio dociętych fragmentów skóry bydlęcej. Okucie czubka wykonane zostało z brązowej blaszki, zdobionej metodą puncowania, czyli wybijania wzorów za pomocą metalowego narzędzia - puncy. Pochewki wraz z nożykami były dla wielu naszych przodków nieodłącznym elementem stroju.

Dziś prezentujemy fragment skórzanej pochewki noża z okuciem z XI-XII w. Został on odkryty na cmentarzysku, na Ostrowie Lednickim. Pochewkę wykonano ze zszytych, odpowiednio dociętych fragmentów skóry bydlęcej. Okucie czubka wykonane zostało z brązowej blaszki, zdobionej metodą puncowania, czyli wybijania wzorów za pomocą metalowego narzędzia - puncy. Pochewki wraz z nożykami były dla wielu naszych przodków nieodłącznym elementem stroju.

Wnętrza romańskich budowli sakralnych często tynkowano i pokrywano wielobarwnymi polichromiami, co w połączeniu z kolorowymi witrażami nadawało im właściwy klimat. W romańskiej katedrze gnieźnieńskiej dodatkowym elementem zdobniczym były fryzy wykonane z gipsu, malowane od zewnątrz. Na fotografii widać ułamek takiego fryzu z 2 połowy XII w. z fragmentem motywu palmety (stylizowany liść palmy).

Wnętrza romańskich budowli sakralnych często tynkowano i pokrywano wielobarwnymi polichromiami, co w połączeniu z kolorowymi witrażami nadawało im właściwy klimat. W romańskiej katedrze gnieźnieńskiej dodatkowym elementem zdobniczym były fryzy wykonane z gipsu, malowane od zewnątrz. Na fotografii widać ułamek takiego fryzu z 2 połowy XII w. z fragmentem motywu palmety (stylizowany liść palmy).

Gdy był nowy, mógł przypominać wyrób ze złota. Po kilkuset latach można śmiało powiedzieć, że ten XI-wieczny, niezdobiony pierścionek, okres świetności ma już za sobą. Wykonano go techniką odlewania ze stopu miedzi; zgrubiały po środku zwęża się ku obu zakończeniom, obecnie niestety odłamanym.

Gdy był nowy, mógł przypominać wyrób ze złota. Po kilkuset latach można śmiało powiedzieć, że ten XI-wieczny, niezdobiony pierścionek, okres świetności ma już za sobą. Wykonano go techniką odlewania ze stopu miedzi; zgrubiały po środku zwęża się ku obu zakończeniom, obecnie niestety odłamanym.

Miłośników przeszłości potrafi wzruszyć nawet fragment kamienia sprzed stuleci. A co dopiero tak pięknie zdobiony detal architektoniczny – okaz, który przetrwał mimo wielowiekowych przemian samej budowli, z której pochodzi – romańskiego kościoła Dominikanów pw. św. Jakuba w Sandomierzu.Ta płytka ceramiczna z gliny wypalanej, z głównym motywem krzyża, była w XIII w. częścią dekoracyjnego fryzu ściennego.

Miłośników przeszłości potrafi wzruszyć nawet fragment kamienia sprzed stuleci. A co dopiero tak pięknie zdobiony detal architektoniczny – okaz, który przetrwał mimo wielowiekowych przemian samej budowli, z której pochodzi – romańskiego kościoła Dominikanów pw. św. Jakuba w Sandomierzu.Ta płytka ceramiczna z gliny wypalanej, z głównym motywem krzyża, była w XIII w. częścią dekoracyjnego fryzu ściennego.

Ta wykonana z brązu zapinka kolista tzw. maryjna, używana była przez pielgrzymów do spinania odzieży pątniczej. Okaz ten o średnicy ok. 3,5 cm jest rozerwany, lekko zdeformowany i brakuje mu kolca. Pochodzi z XIII w., został znaleziony na ul. Warszawskiej w Gnieźnie w pobliżu kościoła farnego. Znajdująca się w otoku inskrypcja łacińska, napisana czcionką gotycką, to 6-krotne powtórzenie słowa Bóg (Dei).

Ta wykonana z brązu zapinka kolista tzw. maryjna, używana była przez pielgrzymów do spinania odzieży pątniczej. Okaz ten o średnicy ok. 3,5 cm jest rozerwany, lekko zdeformowany i brakuje mu kolca. Pochodzi z XIII w., został znaleziony na ul. Warszawskiej w Gnieźnie w pobliżu kościoła farnego. Znajdująca się w otoku inskrypcja łacińska, napisana czcionką gotycką, to 6-krotne powtórzenie słowa Bóg (Dei).

Pionek do gier planszowych - piękny, siedmiokątny okaz. Został wykonany z poroża jelenia, wybłyszczony - zapewne od intensywnego użytkowania. Na podstawie analogicznych form pionków z Europy zachodniej i z Polski można jego datowanie określić na ok. XII w.

Pionek do gier planszowych - piękny, siedmiokątny okaz. Został wykonany z poroża jelenia, wybłyszczony - zapewne od intensywnego użytkowania. Na podstawie analogicznych form pionków z Europy zachodniej i z Polski można jego datowanie określić na ok. XII w.

fragment surowca (być może przeznaczony do pracowni rogowiarskiej z XI-XII w.) – kawałek poroża jelenia noszący ślady obróbki. Odkryty został w trakcie badań prowadzonych na placu św. Wojciecha w Gnieźnie. Surowiec ten był dość powszechnie stosowany w okresie średniowiecza do produkcji bardzo wielu przedmiotów. Wykonywano z niego zarówno narzędzia, broń jak i ozdoby.

fragment surowca (być może przeznaczony do pracowni rogowiarskiej z XI-XII w.) – kawałek poroża jelenia noszący ślady obróbki. Odkryty został w trakcie badań prowadzonych na placu św. Wojciecha w Gnieźnie. Surowiec ten był dość powszechnie stosowany w okresie średniowiecza do produkcji bardzo wielu przedmiotów. Wykonywano z niego zarówno narzędzia, broń jak i ozdoby.

Niech ten pionek szachowy z koniczynką przyniesie Wam szczęście na cały, zaczynający się jutro, tydzień.  Pionek został wykonany z poroża, a idealny kształt nadano mu dzięki obróbce na tokarce. Na podstawie analogii europejskich ten gnieźnieński egzemplarz można datować najwcześniej na XII-XIV w.

Niech ten pionek szachowy z koniczynką przyniesie Wam szczęście na cały, zaczynający się jutro, tydzień. Pionek został wykonany z poroża, a idealny kształt nadano mu dzięki obróbce na tokarce. Na podstawie analogii europejskich ten gnieźnieński egzemplarz można datować najwcześniej na XII-XIV w.

Kontynuując prezentację przyborów do gier, przedstawiamy Wam wczesnośredniowieczną figurę szachową z bursztynu o barwie pomarańczowo-czerwonej. To wyjątkowy okaz, któremu brakuje niestety górnej części, co nie pozwala na określenie rodzaju figury. Forma jest delikatna i ma przekrój poprzeczny kwadratowy z zaokrąglonymi narożami.

Kontynuując prezentację przyborów do gier, przedstawiamy Wam wczesnośredniowieczną figurę szachową z bursztynu o barwie pomarańczowo-czerwonej. To wyjątkowy okaz, któremu brakuje niestety górnej części, co nie pozwala na określenie rodzaju figury. Forma jest delikatna i ma przekrój poprzeczny kwadratowy z zaokrąglonymi narożami.

Eksponat odkryty w trakcie badań wykopaliskowych prowadzonych w latach 1936-1938 w Gnieźnie. Ten pochodzący z X/XI w. okaz ma bodziec o długości 4 cm zakończony małym stożkiem oraz 11-centymetrowe ramiona). To... wczesnośredniowieczna ostroga. Być może była niegdyś zdobiona inkrustacjami?

Eksponat odkryty w trakcie badań wykopaliskowych prowadzonych w latach 1936-1938 w Gnieźnie. Ten pochodzący z X/XI w. okaz ma bodziec o długości 4 cm zakończony małym stożkiem oraz 11-centymetrowe ramiona). To... wczesnośredniowieczna ostroga. Być może była niegdyś zdobiona inkrustacjami?

Małe kulki ze szkła, kamienia i gliny, znalezione w Gnieźnie. Służyły w późnym średniowieczu i okresie nowożytnym jako „kamienie” do ulubionych przez dzieci gier i zabaw. Wszystkie te kulki znaleziono w pobliżu różnych gnieźnieńskich kościołów. Prawdopodobnie zostały zagubione przez uczniów szkół przykościelnych.

Małe kulki ze szkła, kamienia i gliny, znalezione w Gnieźnie. Służyły w późnym średniowieczu i okresie nowożytnym jako „kamienie” do ulubionych przez dzieci gier i zabaw. Wszystkie te kulki znaleziono w pobliżu różnych gnieźnieńskich kościołów. Prawdopodobnie zostały zagubione przez uczniów szkół przykościelnych.

Duża podkowa (dł.17 cm) znaleziona w Gnieźnie, przy ul. Łaskiego/Jeziorna, w pobliżu dawnego zamku arcybiskupiego Okaz wyposażono w aż 8 otworów na gwoździe-podkowiaki, w zaczep przedni (zębiec) oraz w dwa zaczepy tylne. Pod zębcem widnieje dwudzielny znak kowalski. Tak masywnymi podkowami podkuwano konie ciężkiej jazdy z XV-XVI w., czyli rycerzy opancerzonych w pełne zbroje płytowe.

Duża podkowa (dł.17 cm) znaleziona w Gnieźnie, przy ul. Łaskiego/Jeziorna, w pobliżu dawnego zamku arcybiskupiego Okaz wyposażono w aż 8 otworów na gwoździe-podkowiaki, w zaczep przedni (zębiec) oraz w dwa zaczepy tylne. Pod zębcem widnieje dwudzielny znak kowalski. Tak masywnymi podkowami podkuwano konie ciężkiej jazdy z XV-XVI w., czyli rycerzy opancerzonych w pełne zbroje płytowe.

Pinterest
Search