Zabytki archeologiczne - archeologia

27 Piny17 Obserwujący
Kościany krążek przeznaczony do gry planszowej tryk-trak (ang. backgammon). Pochodzi on z ok. XII/XIII w. i przedstawia dwa bliżej nieokreślone zwierzęta (psy?), wsparte przednimi łapami o pień drzewa. Trudno określić symbolikę tego wizerunku. Zwykle były to motywy zodiakalne lub zaczerpnięte ze starożytnej mitologii.

Kościany krążek przeznaczony do gry planszowej tryk-trak (ang. backgammon). Pochodzi on z ok. XII/XIII w. i przedstawia dwa bliżej nieokreślone zwierzęta (psy?), wsparte przednimi łapami o pień drzewa. Trudno określić symbolikę tego wizerunku. Zwykle były to motywy zodiakalne lub zaczerpnięte ze starożytnej mitologii.

Oto dwie główki... kości udowych świni (większa) i owcy lub kozy (mniejsza) z przewierconymi na wylot otworami. Obie kostki pochodzą z Góry Lecha w Gnieźnie z warstw datowanych na XII w. Różnie interpretuje się zastosowanie tego typu kostek: jako przęśliki do przędzenia nici, jako guziki, jako paciorki (naszyjniki), ozdoby stroju a nawet jako pionki do gry typu skandynawskiego.

Oto dwie główki... kości udowych świni (większa) i owcy lub kozy (mniejsza) z przewierconymi na wylot otworami. Obie kostki pochodzą z Góry Lecha w Gnieźnie z warstw datowanych na XII w. Różnie interpretuje się zastosowanie tego typu kostek: jako przęśliki do przędzenia nici, jako guziki, jako paciorki (naszyjniki), ozdoby stroju a nawet jako pionki do gry typu skandynawskiego.

Ten niepozorny przedmiot to końcówka jednego z dwóch ramion brązowej wagi z X-XII w. Służyła ona do odważania srebra, które było podstawowym miernikiem wartości w handlu. Do widocznego „uszka” podwieszona była szalka; z jednej strony wagi kładziono na niej kruszec a na drugiej odważniki. Zabytek pochodzi z terenu III-go podgrodzia gnieźnieńskiego zamieszkiwanego przez kupców i rzemieślników.

Ten niepozorny przedmiot to końcówka jednego z dwóch ramion brązowej wagi z X-XII w. Służyła ona do odważania srebra, które było podstawowym miernikiem wartości w handlu. Do widocznego „uszka” podwieszona była szalka; z jednej strony wagi kładziono na niej kruszec a na drugiej odważniki. Zabytek pochodzi z terenu III-go podgrodzia gnieźnieńskiego zamieszkiwanego przez kupców i rzemieślników.

Jak przed wiekami objawiało się szczęście? Ot, chociażby poprzez upolowanie wielkiego i silnego zwierzęcia, którego np. pazur mógł stać się amuletem szczęściu dopomagającym! Taki właśnie amulet z kości pazurowej niedźwiedzia brunatnego, datowany na X wiek, odkopany został w Gnieźnie. Nie tylko chronił, ale świadczyć mógł równocześnie o odwadze i sile jego posiadacza. “Pamiątki” z zębów i kości dzikich zwierząt, od najdawniejszych czasów stanowiły własność przedstawicieli elit wielu ludów…

Jak przed wiekami objawiało się szczęście? Ot, chociażby poprzez upolowanie wielkiego i silnego zwierzęcia, którego np. pazur mógł stać się amuletem szczęściu dopomagającym! Taki właśnie amulet z kości pazurowej niedźwiedzia brunatnego, datowany na X wiek, odkopany został w Gnieźnie. Nie tylko chronił, ale świadczyć mógł równocześnie o odwadze i sile jego posiadacza. “Pamiątki” z zębów i kości dzikich zwierząt, od najdawniejszych czasów stanowiły własność przedstawicieli elit wielu ludów…

Gracie w kości? Pewnie już nie. A szkoda, bo to zabawa od wieków znana pod wieloma postaciami. W średniowieczu i w nowożytności do gier używano kości śródstopia, głównie świni lub krowy (astragale). Były one znane już od 2000 lat p.n.e. ( Egipt). Kilka sztuk z ok. XII w. odkryto również w Gnieźnie. Przewiercony pośrodku otwór służył do związywania kompletu kości. Astragale używano do gry-zabawy zręcznościowej dla dzieci (tzw.„ciupy”) lub w innych wariantach rzucano nimi, punktując różne…

Gracie w kości? Pewnie już nie. A szkoda, bo to zabawa od wieków znana pod wieloma postaciami. W średniowieczu i w nowożytności do gier używano kości śródstopia, głównie świni lub krowy (astragale). Były one znane już od 2000 lat p.n.e. ( Egipt). Kilka sztuk z ok. XII w. odkryto również w Gnieźnie. Przewiercony pośrodku otwór służył do związywania kompletu kości. Astragale używano do gry-zabawy zręcznościowej dla dzieci (tzw.„ciupy”) lub w innych wariantach rzucano nimi, punktując różne…

Przedmiot z wyglądu dość niepozorny, a był groźną bronią wojów w czasach pierwszych Piastów. Konkretnie - to stosunkowo nieduża, bo mająca zaledwie 15 centymetrów długości, żelazna część (tzw. żeleźce) topora bojowego, zaopatrzona w wachlarzowate ostrze. Pierwotnie osadzona była na drewnianej rękojeści (tzw. toporzysku), które przeciętnie osiągało długość do 80 centymetrów. Topór mógł służyć zarówno do zadawania ran ciętych w bezpośredniej walce, jak też do uderzenia z pewnej odl

Przedmiot z wyglądu dość niepozorny, a był groźną bronią wojów w czasach pierwszych Piastów. Konkretnie - to stosunkowo nieduża, bo mająca zaledwie 15 centymetrów długości, żelazna część (tzw. żeleźce) topora bojowego, zaopatrzona w wachlarzowate ostrze. Pierwotnie osadzona była na drewnianej rękojeści (tzw. toporzysku), które przeciętnie osiągało długość do 80 centymetrów. Topór mógł służyć zarówno do zadawania ran ciętych w bezpośredniej walce, jak też do uderzenia z pewnej odl

Od XI w. do znaków władzy biskupiej (oprócz pierścienia), należy pastorał, czyli laska pasterska - zwykle zwieńczona ślimakowato zwiniętym zakończeniem, zwanym krzywaśnią pastorału. Zabytek na zdjęciu to właśnie fragment kościanej krzywaśni, datowanej na 2 połowę XI w. Znaleziono ją w jednym z grobów w katedrze gnieźnieńskiej, w trakcie wykopalisk archeologicznych, prowadzonych po II wojnie światowej. Niestety zachowała się tylko dolna część zabytku, a brak jest spiralnie zagiętego…

Od XI w. do znaków władzy biskupiej (oprócz pierścienia), należy pastorał, czyli laska pasterska - zwykle zwieńczona ślimakowato zwiniętym zakończeniem, zwanym krzywaśnią pastorału. Zabytek na zdjęciu to właśnie fragment kościanej krzywaśni, datowanej na 2 połowę XI w. Znaleziono ją w jednym z grobów w katedrze gnieźnieńskiej, w trakcie wykopalisk archeologicznych, prowadzonych po II wojnie światowej. Niestety zachowała się tylko dolna część zabytku, a brak jest spiralnie zagiętego…

Mieszkańcy grodu gnieźnieńskiego do perfekcji opanowali obróbkę m.in. kości i poroża, wytwarzając z nich różne przedmioty. Kość i poroże, odpowiednio zmiękczane, dawały się obrabiać m.in. w płaskie, cienkie płytki, które dodatkowo można było pokryć rytą dekoracją. Przykładem umiejętności naszych przodków, są pochodzące z wczesnego średniowiecza, grzebienie. Montowano je z wielu płytek, wyciętych w liczne zęby, spajanych w całość zdobionymi okładzinami, łączonymi za pomocą nitów.

Mieszkańcy grodu gnieźnieńskiego do perfekcji opanowali obróbkę m.in. kości i poroża, wytwarzając z nich różne przedmioty. Kość i poroże, odpowiednio zmiękczane, dawały się obrabiać m.in. w płaskie, cienkie płytki, które dodatkowo można było pokryć rytą dekoracją. Przykładem umiejętności naszych przodków, są pochodzące z wczesnego średniowiecza, grzebienie. Montowano je z wielu płytek, wyciętych w liczne zęby, spajanych w całość zdobionymi okładzinami, łączonymi za pomocą nitów.

W czasach, gdy koń stanowił popularny “środek lokomocji”, ważne było odpowiednie wyposażenie jeździeckie, umożliwiające jazdę wierzchem. Jeździec siadał w siodle, a stopy umieszczał w strzemionach. Do butów małymi paskami przymocowywał ostrogę (chociażby taką, jak ta na zdjęciu), którą przyśpieszano jazdę, poprzez bodźcowanie boków konia ostrym zakończeniem. Poniższy zabytek można datować na XII wiek.

W czasach, gdy koń stanowił popularny “środek lokomocji”, ważne było odpowiednie wyposażenie jeździeckie, umożliwiające jazdę wierzchem. Jeździec siadał w siodle, a stopy umieszczał w strzemionach. Do butów małymi paskami przymocowywał ostrogę (chociażby taką, jak ta na zdjęciu), którą przyśpieszano jazdę, poprzez bodźcowanie boków konia ostrym zakończeniem. Poniższy zabytek można datować na XII wiek.

Widoczne na zdjęciu nożyce z około XII wieku – to proste narzędzie tnące, wykonane z jednego żelaznego pręta, odpowiednio zagiętego w kabłąk (stąd określa się je nożycami kabłąkowymi), rozklepanego na końcach w powierzchnie tnące.

Widoczne na zdjęciu nożyce z około XII wieku – to proste narzędzie tnące, wykonane z jednego żelaznego pręta, odpowiednio zagiętego w kabłąk (stąd określa się je nożycami kabłąkowymi), rozklepanego na końcach w powierzchnie tnące.

Pinterest
Szukaj