Marzena Salwowska
Więcej pomysłów od użytkownika Marzena
„Złoty kompas” to niestety jeden z tych filmów skierowanych do dzieci i młodzieży, których oglądania nie da się polecić z czystym sumieniem nikomu, a już na pewno nie najmłodszej widowni. Obraz ten bowiem jest podręcznikowym wręcz przykładem produkcji, która, pod pretekstem fantastyki, stara się niszczyć w odbiorcach chrześcijański obraz świata i zastępować go charakterystyczną dla New Age mieszaniną pogaństwa i gnozy.

„Złoty kompas” to niestety jeden z tych filmów skierowanych do dzieci i młodzieży, których oglądania nie da się polecić z czystym sumieniem nikomu, a już na pewno nie najmłodszej widowni. Obraz ten bowiem jest podręcznikowym wręcz przykładem produkcji, która, pod pretekstem fantastyki, stara się niszczyć w odbiorcach chrześcijański obraz świata i zastępować go charakterystyczną dla New Age mieszaniną pogaństwa i gnozy.

Z dala od wielkich miast i uczęszczanych szlaków, gdzieś w Afryce pod nadopiekuńczymi skrzydłami ojca dorasta młody sokół Kai. Kai pragnąłby jak najszybciej opuścić gniazdo, jest żądny przygód i bardzo ciekaw świata.

Z dala od wielkich miast i uczęszczanych szlaków, gdzieś w Afryce pod nadopiekuńczymi skrzydłami ojca dorasta młody sokół Kai. Kai pragnąłby jak najszybciej opuścić gniazdo, jest żądny przygód i bardzo ciekaw świata.

„Piekło Pocztowe” z początku zapowiada się na film z rodzaju „komedii łotrzykowskiej” (coś w rodzaju polskiego „Vabanku”, gdzie moralność jest postawiona na głowie). Na szczęście, przynosi on miłą niespodziankę. Chociaż wykreowany tu świat jest zabawnie absurdalny, to moralność, którą ten obraz promuje, bynajmniej nie opiera się na gigantycznym żółwiu.

„Piekło Pocztowe” z początku zapowiada się na film z rodzaju „komedii łotrzykowskiej” (coś w rodzaju polskiego „Vabanku”, gdzie moralność jest postawiona na głowie). Na szczęście, przynosi on miłą niespodziankę. Chociaż wykreowany tu świat jest zabawnie absurdalny, to moralność, którą ten obraz promuje, bynajmniej nie opiera się na gigantycznym żółwiu.

Film z gatunku „apokaliptycznych thrillerów”. John, profesor astrofizyki, dostaje do swych rąk kartkę z tajemniczym ciągiem cyfr, które przed 50 laty wypisała pewna dziewczynka.

Film z gatunku „apokaliptycznych thrillerów”. John, profesor astrofizyki, dostaje do swych rąk kartkę z tajemniczym ciągiem cyfr, które przed 50 laty wypisała pewna dziewczynka.

Już od pierwszych kadrów filmu uwagę przyciąga płytkie i pełne uprzedzeń podejście jego twórców do okresu Średniowiecza w Europie. Widać to już w warstwie wizualnej, gdzie zanim bohater opuści Europę, niemal wszyscy, których napotka na swej drodze  są brudni, brzydcy i odziani w łachmany.

Już od pierwszych kadrów filmu uwagę przyciąga płytkie i pełne uprzedzeń podejście jego twórców do okresu Średniowiecza w Europie. Widać to już w warstwie wizualnej, gdzie zanim bohater opuści Europę, niemal wszyscy, których napotka na swej drodze są brudni, brzydcy i odziani w łachmany.

Na płaszczyźnie moralnej i światopoglądowej „Jestem Legendą” jest opowieścią o wytrwałości, poświęceniu, ofierze i zmaganiu się ze złem. W filmie tym zawarte zostały też pozytywne odniesienia do wiary w Boga i Jego miłość do nas oraz modlitwy.

Na płaszczyźnie moralnej i światopoglądowej „Jestem Legendą” jest opowieścią o wytrwałości, poświęceniu, ofierze i zmaganiu się ze złem. W filmie tym zawarte zostały też pozytywne odniesienia do wiary w Boga i Jego miłość do nas oraz modlitwy.

Cała historia pokazana w omawianym filmie  zasadza się na zestawieniu ze sobą dwóch kultur i mentalności. Z jednej strony mamy bowiem, homoseksualny związek Armanda i Alberta uosabiający libertynizm oraz frywolność, czy też jakby powiedzieli niektórzy „kulturę otwartości oraz różnorodności”.

Cała historia pokazana w omawianym filmie zasadza się na zestawieniu ze sobą dwóch kultur i mentalności. Z jednej strony mamy bowiem, homoseksualny związek Armanda i Alberta uosabiający libertynizm oraz frywolność, czy też jakby powiedzieli niektórzy „kulturę otwartości oraz różnorodności”.

Historia bardzo sprawnego, lecz prowincjonalnego adwokata (Kevina Lomaxa).  Kiedy wygrywa kolejną sprawę, dostaje pracę w prestiżowej nowojorskiej kancelarii prawnej prowadzonej przez Johna Miltona. Nowy szef Kevina okazuje się jednak być, nie kim innym, jak samym diabłem. Sprawa, którą z polecenia Miltona prowadzi Kevin okazuje się grą o jego duszę, a także o życie jego żony.

Historia bardzo sprawnego, lecz prowincjonalnego adwokata (Kevina Lomaxa). Kiedy wygrywa kolejną sprawę, dostaje pracę w prestiżowej nowojorskiej kancelarii prawnej prowadzonej przez Johna Miltona. Nowy szef Kevina okazuje się jednak być, nie kim innym, jak samym diabłem. Sprawa, którą z polecenia Miltona prowadzi Kevin okazuje się grą o jego duszę, a także o życie jego żony.

Film ten opowiada o tytułowym Joe Schefferze, pracowniku dużej firmy medycznej.  Główny bohater jawi nam się tu jako bardzo przeciętna postać. Mimo, że jest on dobrym pracownikiem, od lat został awansowany, a współpracownicy nie zwracają na niego uwagi. Żona opuściła zaś go dla początkującego aktora. Kiedy jednak zostaje pobity na oczach swej 12-letniej córki i innych ludzi przez Marka McKinneya kolegę z pracy, coś się w nim przełamuje i postanawia się zemścić, wyzywając go na pojedynek.

Film ten opowiada o tytułowym Joe Schefferze, pracowniku dużej firmy medycznej. Główny bohater jawi nam się tu jako bardzo przeciętna postać. Mimo, że jest on dobrym pracownikiem, od lat został awansowany, a współpracownicy nie zwracają na niego uwagi. Żona opuściła zaś go dla początkującego aktora. Kiedy jednak zostaje pobity na oczach swej 12-letniej córki i innych ludzi przez Marka McKinneya kolegę z pracy, coś się w nim przełamuje i postanawia się zemścić, wyzywając go na pojedynek.

Adam – neonazista i skinhead, po tym jak dopuścił się przestępstw z użyciem przemocy, zostaje skierowany przez sąd do ośrodka resocjalizacyjnego prowadzonego przez pastora Ivana. W tymże miejscu znajdują się narkomani, złodzieje oraz inne osoby mający problemy z prawem. Adam dostaje od pastora zadanie: ma uczynić coś dobrego dla ludzi w ośrodku.

Adam – neonazista i skinhead, po tym jak dopuścił się przestępstw z użyciem przemocy, zostaje skierowany przez sąd do ośrodka resocjalizacyjnego prowadzonego przez pastora Ivana. W tymże miejscu znajdują się narkomani, złodzieje oraz inne osoby mający problemy z prawem. Adam dostaje od pastora zadanie: ma uczynić coś dobrego dla ludzi w ośrodku.