Pinterest • Światowy katalog pomysłów

Na dworze siarczysty mróz, a ja, korzystając z chwili relaksu, pogłębiam swoją wiedzę o urodzie zgłębiając tajniki nowej filozofii piękna " Eat Pretty. Jedz i bądź piękna " Jolene Hart :) W zestawie z książką jest " Twój osobisty kalendarz piękna " Wydawnictwo Znak. Zapowiada się pięknie, zdrowo i pysznie! Miłego dnia!

Pogłębiam swoją wiedzę o urodzie zgłębiając tajniki nowej filozofii piękna " Eat Pretty. Jedz i bądź piękna " Jolene Hart. Jolene Hart, była redaktor działu urody, na własnym przykładzie udowadnia, że prawdziwe piękno drzemie w każdej z nas. By zapomnieć o wahaniach wagi, przesuszonej skórze czy niedoskonałościach i rozbłysnąć pełnym blaskiem potrzebujemy zdrowego, naturalnego pożywienia. W zestawie " Twój osobisty kalendarz piękna " Wydawnictwo Znak. Zapowiada się pięknie, zdrowo i pysznie!

Niewiele książek wywarło na mnie tak duże wrażenie jak ta. Temat utraty pamięci jest niezwykle interesujący, ale książka ta to przede wszystkim świetnie skonstruowany thriller, od którego trudno się oderwać. Ogromnym atutem książki, jest bez wątpienia kreacja postaci. Każda naszkicowana jest z dużą precyzją i starannością. "Zanim zasnę" to niezwykle udany debiut literacki S. J. Watsone' a.

Joanna Rajch w książce "Medalion z gwiazd" zabrała mnie na nie mniej egzotyczną wyspę pełną żądnych krwi piratów, dzikiej natury i ukrytych skarbów będących przyczyną konania śmiałków, których zachłanność pchała ku niebezpiecznym poszukiwaniom, mimo zakończonych niepowodzeniami prób podejmowanych przez ich poprzedników. A przecież "chęć nadmiernych zysków powoduje utratę tego, co posiadamy" - już wieki temu mawiał Demokryt...

Listy dwójki pisarzy, tak naprawdę zawierają jednak bardzo niewiele zapisów miłosnych uniesień i uczuciowych wyznań. A jeśli już, to są to wypowiedzi bardzo lakoniczne, trochę jakby na marginesie, np. podziękowania za to, że się sobie śnili. Są słowa „kocham”, czy „całuję”, ale nie dominują korespondencji, nie przybierają lukrowanego wyglądu. Ale uczucia tutaj jest mnóstwo – z każdego listu, kartki czy zapiski wypływa troska o partnera, żywe nim zainteresowanie, szacunek, uwielbienie.

„Krocząc w ciemności” to opowieść o kilku niezwykłych postaciach: treserze pcheł i włamywaczu w jednej osobie, detektywie z amnezją, dwóch brawurowych staruszkach, rusałkach, smoku, całej rzeszy straszydeł i postaci z baśni i legend. Każdy bohater, główny czy poboczny, kryje jakiś sekret, niekiedy wręcz absurdalny, ale determinujący przebieg wydarzeń. O tym, kto jest kim, dowiadujemy się dopiero pod koniec historii, a i tu nie mamy stuprocentowej pewności, co naprawdę się wydarzyło.

Książka Jacoby’ego i Irwina potwierdza starą prawdę – aby zdobyć świat, należy najpierw posiąść odpowiednią wiedzę.

Bohater zauważa już na wstępie opowieści, że łuskanie fasoli zbliżało niegdyś jego rodzinę, było pretekstem do rozmów o przeszłości, o planach, nadziejach, metafizyce, o życiu... i dla mnie takie właśnie dzieło Myśliwskiego jest: porusza kwestie życia, śmierci, miłości, losu, ulotności chwili i zasad, na których opiera się nasz świat, mimo że robi to językiem prostym i bez używania wymyślnych metafor.

Halina Poświatowska należy do tych poetek, które niechybnie kształtują moją wrażliwość, moje podejście do poezji oraz sposób odbierania życia i prawideł, które o nim stanowią. To artystka, której twórczość nieustannie mnie naznacza oraz zmusza do spoglądania na to, co codzienne, z zupełnie innej, jakże magicznej i pełnej podziwu, perspektywy. Właśnie z tych względów, z niezmiernego uznania wobec spuścizny poetki, zainteresowałem się "Poświatowską we wspomnieniach i inspiracjach"