Najpierw bóg

Bornholm czyli Majorka Północy.   Stare podanie bornholmskie mówi, że Thor - bóg Wikingów najpierw stworzył Danię, a później z tego, co mu pozostało - Bornholm. I podobno ta wyspa mieści w sobie chyba wszystko, co w ogóle istnieje w Danii.

Bornholm czyli Majorka Północy. Stare podanie bornholmskie mówi, że Thor - bóg Wikingów najpierw stworzył Danię, a później z tego, co mu pozostało - Bornholm. I podobno ta wyspa mieści w sobie chyba wszystko, co w ogóle istnieje w Danii.

Kochał Ją taka bardzo, że chciał się z Niej narodzić. Przyjąć Jej ciało... nazywać Ją matką... pozwolić tulić się do snu, współradować i współcierpieć... Na Jej prośbę uczynił pierwszy cud, ale najpierw powołał Ją do życia... Bóg pragnie czynić cuda także w naszym życiu i robi to często za Jej wstawiennictwem. Jeśli coś Cię trapi, czegoś pragniesz, coś jest dla Ciebie trudne, powierz to Maryi.

Kochał Ją taka bardzo, że chciał się z Niej narodzić. Przyjąć Jej ciało... nazywać Ją matką... pozwolić tulić się do snu, współradować i współcierpieć... Na Jej prośbę uczynił pierwszy cud, ale najpierw powołał Ją do życia... Bóg pragnie czynić cuda także w naszym życiu i robi to często za Jej wstawiennictwem. Jeśli coś Cię trapi, czegoś pragniesz, coś jest dla Ciebie trudne, powierz to Maryi.

Bornholm - Północne Wybrzeże. Fot. RMF FM

Bornholm - Północne Wybrzeże. Fot. RMF FM

Sunset

Sunset

Tarnów. Fot. Przemysław Skowron

Tarnów. Fot. Przemysław Skowron

Jezioro Turawskie. Fot. radio RMF FM

Jezioro Turawskie. Fot. radio RMF FM

Przemyśl

Przemyśl

fot. Paweł Kucharski © Stawy Milickie SA

fot. Paweł Kucharski © Stawy Milickie SA

Miłość nad jeziorem Wigry  Dawno, dawno temu, nad brzegiem jeziora Wigry mieszkała wraz z ojcem rybakiem Wigryna. Piękna dziewczyna, spędzając wieczór nad jeziorem, zauważyła kiedyś płynącą po nim łódź, a w niej biały habit kameduły - zakonnika mieszkającego w pobliskim klasztorze. Nagle spokojne niebo przecięła błyskawica, zerwał się potężny wiatr, a łódź zaczęła niebezpiecznie tańczyć na falach.

Miłość nad jeziorem Wigry Dawno, dawno temu, nad brzegiem jeziora Wigry mieszkała wraz z ojcem rybakiem Wigryna. Piękna dziewczyna, spędzając wieczór nad jeziorem, zauważyła kiedyś płynącą po nim łódź, a w niej biały habit kameduły - zakonnika mieszkającego w pobliskim klasztorze. Nagle spokojne niebo przecięła błyskawica, zerwał się potężny wiatr, a łódź zaczęła niebezpiecznie tańczyć na falach.

Jadąc do Wiednia warto nadłożyć 50 km i wybrać się nad tak zwane "austriackie morze", czyli Jezioro Nezyderskie (Neusiedler See). Wielkie jak pół Balatonu jezioro stepowe nigdy nie było głębsze niż 1,5 metra, a liczy sobie już 13 tys. lat. Fot. radio RMF FM

Jadąc do Wiednia warto nadłożyć 50 km i wybrać się nad tak zwane "austriackie morze", czyli Jezioro Nezyderskie (Neusiedler See). Wielkie jak pół Balatonu jezioro stepowe nigdy nie było głębsze niż 1,5 metra, a liczy sobie już 13 tys. lat. Fot. radio RMF FM

Pinterest
Szukaj