Pinterest • Światowy katalog pomysłów

wolność wyboru, lekkość wyrobu

czasami ponosi nas fantazja a nasz klient ma dobry dzień i pozwala nam kreatywnie tworzyć. powstają wtedy ciekawe kompozycje, które niekoniecznie ujrzały światło dzienne.
45 Piny11 Obserwujący

Wstyd się przyznać ale to chyba nasza największa porażka... Nie zdążyliśmy złożyć właściwych dokumentów do konkursu i niestety zostaliśmy ze swoimi projektami. Patrząc jednak na grafiki, które wygrały to i tak nie mieliśmy szans.

1
1

Koncepcja i projekt tej witryny do dnia dzisiejszego budzi w nas wewnętrzny smutek. Dziesiątki konsultacji, wycen, szablonów oraz wielki wysiłek programistów i grafików nigdy nie ujrzał światła dziennego. Klient na pewnym etapie pracy po prostu... przestał się do nas odzywać :(

1
2

Myślimy, że podpis pod ikonografiką mówi wszystko - materiał przygotowany przez Esencja dla portalu GdyniaLeszczynki.pl.

1
1

Dawno nie chwaliliśmy się niezrealizowanymi logotypami. Tym razem nasza propozycja na przetarg ogłoszony przez Marszałka woj. małopolskiego.. byliśmy BLISSSSKO!

1
1

Prosta, elegancka, mobilna i zapadająca w pamięci czyli.. inna od konkurencji. Taka miała być nowa strona dla Klienta. Niestety nie doczekała się światła dziennego.

1
1

Porządkując stare materiały natknęliśmy się na piękny folder realizowany dla firmy z branży zaopatrzenia gastronomii w meble. Dlaczego nie został dokończony? Bo pod koniec stwierdzono, że koncepcja jednak się nie podoba... i najlepiej było się więcej nie odzywać. Szkoda.

1
1

No cóż... Dawno to było ale porządkując dysk zastanawiamy się, dlaczego projekt "tyle waży"? Okazało się, że każdy z elementów wizualizacji musiał być idealnie "wycięty" z przesłanych materiałów bo Klient nie chciał "jakiejś tam poglądówki". Efekt, zostaliśmy z projektem zgodnym z wytycznymi ale bez akceptacji.

1
1

Logo jak to logo... ma się podobać Klientowi a nie osobom które będą jego docelowym odbiorcą. Tym sposobem nasza propozycja dla Gryfic nie uzyskała akceptacji. Szkoda.

1
1

Pierwszy raz w życiu zrezygnowaliśmy z uczestnictwa w konkursie / przetargu po tym jak zaprojektowaliśmy już wszystkie wymagane materiały. Dlaczego? Bo organizatorzy w międzyczasie kilkukrotnie zmienili regulamin i zażądali np. wydrukowania projektu roll-upu format 100x200 w skali 1:1!

1
1

Do dzisiaj nam szkoda tych dziesiątków niewykorzystanych pomysłów które stworzyliśmy na potrzeby "odświeżenia linii graficznej". Niestety żadne nie został zaakceptowany.

1
1