Elcia Jankowska
More ideas from Elcia
– Wojsko, które w bohaterskiej walce prowadzonej od 1 września 1939 roku, zostało pokonane, a jego żołnierze rozjechali się po wszystkich frontach Europy, by walczyć o wolną Europę, zjednoczoną i demokratyczną Europę, o silną i niepodległą Polskę – podkreślił Nawrocki.

– Wojsko, które w bohaterskiej walce prowadzonej od 1 września 1939 roku, zostało pokonane, a jego żołnierze rozjechali się po wszystkich frontach Europy, by walczyć o wolną Europę, zjednoczoną i demokratyczną Europę, o silną i niepodległą Polskę – podkreślił Nawrocki.

Sto prezentowanych na ekspozycji zdjęć przedstawia ćwiczenia różnych formacji polskiego wojska od kawalerii przez oddziały pancerne po lotnictwo czy saperów.

Sto prezentowanych na ekspozycji zdjęć przedstawia ćwiczenia różnych formacji polskiego wojska od kawalerii przez oddziały pancerne po lotnictwo czy saperów.

Marcin Westphal z Muzeum II Wojny Światowej, który był jednym z współautorów otwartej ekspozycji zaznaczył, że zdjęcia pokazują, iż jakość uzbrojenia polskiego wojska w przededniu wybuchu wojny była niezła: oddziały pancerne dysponowały np. wozami bojowymi i czołgami, które jakością nie ustępowały niemieckim, polskie wojsko miało jednak dużo mniej tego typu sprzętu.

Marcin Westphal z Muzeum II Wojny Światowej, który był jednym z współautorów otwartej ekspozycji zaznaczył, że zdjęcia pokazują, iż jakość uzbrojenia polskiego wojska w przededniu wybuchu wojny była niezła: oddziały pancerne dysponowały np. wozami bojowymi i czołgami, które jakością nie ustępowały niemieckim, polskie wojsko miało jednak dużo mniej tego typu sprzętu.

Wystawa czynna jest w placówce MIIWŚ do 15 marca przyszłego roku. Prezentowane na niej zdjęcia pochodzą z wyjątkowego zbioru, który w 2014 roku Muzeum II Wojny Światowej zakupiło od Krystyny Kukieły – córki zmarłego w 1945 r. w jednym z niemieckich obozów Henryka Poddębskiego.

Wystawa czynna jest w placówce MIIWŚ do 15 marca przyszłego roku. Prezentowane na niej zdjęcia pochodzą z wyjątkowego zbioru, który w 2014 roku Muzeum II Wojny Światowej zakupiło od Krystyny Kukieły – córki zmarłego w 1945 r. w jednym z niemieckich obozów Henryka Poddębskiego.

– Zdjęcia obalają też mit polskiej kawalerii, według którego miała ona z lancami czy szabelkami atakować niemieckie czołgi. Na fotografiach świetnie widać, że konie wykorzystywane były przez kawalerzystów tylko jako środek transportu, a do walki służyła im np. broń maszynowa – powiedział Westphal, dodając, że konne szarże były ćwiczone przez polskie wojsko, co widać też na zdjęciach Poddębskiego, ale stanowiły one tylko element manewrów, który nie był wykorzystywany w czasie walk.

– Zdjęcia obalają też mit polskiej kawalerii, według którego miała ona z lancami czy szabelkami atakować niemieckie czołgi. Na fotografiach świetnie widać, że konie wykorzystywane były przez kawalerzystów tylko jako środek transportu, a do walki służyła im np. broń maszynowa – powiedział Westphal, dodając, że konne szarże były ćwiczone przez polskie wojsko, co widać też na zdjęciach Poddębskiego, ale stanowiły one tylko element manewrów, który nie był wykorzystywany w czasie walk.

Na zbiór składało się ponad 260 negatywów, które szczęśliwie przetrwały pożar, jaki w czasie Powstania Warszawskiego wybuchł w kamienicy, w której mieszkał fotograf.

Na zbiór składało się ponad 260 negatywów, które szczęśliwie przetrwały pożar, jaki w czasie Powstania Warszawskiego wybuchł w kamienicy, w której mieszkał fotograf.

Przekazanym Muzeum negatywom nie towarzyszył żaden opis, który precyzowałby, kiedy i w jakich okolicznościach fotografie zostały wykonane. Dopiero badania przeprowadzone przez pracowników Muzeum II Wojny Światowej pozwoliły ustalić wiele szczegółów dotyczących fotografii.

Przekazanym Muzeum negatywom nie towarzyszył żaden opis, który precyzowałby, kiedy i w jakich okolicznościach fotografie zostały wykonane. Dopiero badania przeprowadzone przez pracowników Muzeum II Wojny Światowej pozwoliły ustalić wiele szczegółów dotyczących fotografii.

Muzealnikom pomogły drobne elementy wojskowych ubiorów i wyposażenia widoczne na zdjęciach oraz pochodzące z archiwów i literatury informacje dotyczące terminów i lokalizacji konkretnych manewrów. Kierując się tymi wskazówkami historycy z placówki ustalili, że większość fotografii wykonano na ćwiczeniach, które odbywały się w lipcu i sierpniu na poligonach zlokalizowanych w ówczesnych okolicach Warszawy, w tym na Okęciu, w Rembertowie, Legionowie czy w Mińsku Mazowieckim.

Muzealnikom pomogły drobne elementy wojskowych ubiorów i wyposażenia widoczne na zdjęciach oraz pochodzące z archiwów i literatury informacje dotyczące terminów i lokalizacji konkretnych manewrów. Kierując się tymi wskazówkami historycy z placówki ustalili, że większość fotografii wykonano na ćwiczeniach, które odbywały się w lipcu i sierpniu na poligonach zlokalizowanych w ówczesnych okolicach Warszawy, w tym na Okęciu, w Rembertowie, Legionowie czy w Mińsku Mazowieckim.

Jak podkreślają muzealnicy, zdjęcia wykonano dobrym sprzętem, na kliszach wysokiej jakości i z dużą dbałością o właściwe oświetlenie, dzięki czemu świetnie widoczne są na nich nawet drobne szczegóły.

Jak podkreślają muzealnicy, zdjęcia wykonano dobrym sprzętem, na kliszach wysokiej jakości i z dużą dbałością o właściwe oświetlenie, dzięki czemu świetnie widoczne są na nich nawet drobne szczegóły.

Po tym jak w 2014 r. fotografie trafiły do gdańskiego muzeum, negatywy poddano konserwacji: na niektórych z nich widoczne są jednak nadal ślady zniszczeń spowodowanych wysoką temperaturą.

Po tym jak w 2014 r. fotografie trafiły do gdańskiego muzeum, negatywy poddano konserwacji: na niektórych z nich widoczne są jednak nadal ślady zniszczeń spowodowanych wysoką temperaturą.

Henryk Poddębski wykonał je w czasie manewrów prowadzonych latem 1939 r., można więc oglądać na nich polskich żołnierzy w umundurowaniu, wyposażeniu i z uzbrojeniem dokładnie takim, jakiego używali oni w czasie kampanii wrześniowej.

Henryk Poddębski wykonał je w czasie manewrów prowadzonych latem 1939 r., można więc oglądać na nich polskich żołnierzy w umundurowaniu, wyposażeniu i z uzbrojeniem dokładnie takim, jakiego używali oni w czasie kampanii wrześniowej.

– Składające się na ekspozycję fotografie Poddębskiego pokazują «wojsko II Rzeczpospolitej, którego już nie zobaczymy» – mówił podczas uroczystego otwarcia wystawy dyrektor Muzeum II Wojny Światowej Karol Nawrocki.

– Składające się na ekspozycję fotografie Poddębskiego pokazują «wojsko II Rzeczpospolitej, którego już nie zobaczymy» – mówił podczas uroczystego otwarcia wystawy dyrektor Muzeum II Wojny Światowej Karol Nawrocki.