Szukałam słowa odpowiedniego. Adekwatnego. Pojemnego. Dosadnego. Trafnego i w punkt. Kiedy patrzę na definicję tego, które wybrałam, czuję, że nawet ono jest w tym przypadku nieodpowiednie, nie do końca oddaje ogrom niesprawiedliwości i bezeceństwa, które powinno odzwierciedlać. Mogłabym wprawdzie użyć również słów typu: „draństwo”, „podłość”, „świństwo” tudzież „łajdactwo”. Każde z nich z osobna, a nawet...

Szukałam słowa odpowiedniego. Adekwatnego. Pojemnego. Dosadnego. Trafnego i w punkt. Kiedy patrzę na definicję tego, które wybrałam, czuję, że nawet ono jest w tym przypadku nieodpowiednie, nie do końca oddaje ogrom niesprawiedliwości i bezeceństwa, które powinno odzwierciedlać. Mogłabym wprawdzie użyć również słów typu: „draństwo”, „podłość”, „świństwo” tudzież „łajdactwo”. Każde z nich z osobna, a nawet...

Szukałam słowa odpowiedniego. Adekwatnego. Pojemnego. Dosadnego. Trafnego i w punkt. Kiedy patrzę na definicję tego, które wybrałam, czuję, że nawet ono jest w tym przypadku nieodpowiednie, nie do końca oddaje ogrom niesprawiedliwości i bezeceństwa, które powinno odzwierciedlać. Mogłabym wprawdzie użyć również słów typu: „draństwo”, „podłość”, „świństwo” tudzież „łajdactwo”. Każde z nich z osobna, a nawet...

Szukałam słowa odpowiedniego. Adekwatnego. Pojemnego. Dosadnego. Trafnego i w punkt. Kiedy patrzę na definicję tego, które wybrałam, czuję, że nawet ono jest w tym przypadku nieodpowiednie, nie do końca oddaje ogrom niesprawiedliwości i bezeceństwa, które powinno odzwierciedlać. Mogłabym wprawdzie użyć również słów typu: „draństwo”, „podłość”, „świństwo” tudzież „łajdactwo”. Każde z nich z osobna, a nawet...

Artysta malarz obiera odpowiednią perspektywę, przenosząc rzeczywistość na płótno odwzorowuje ją farbą i pędzlem. Pisarz włada piórem (tudzież w wersji współczesnej klawiaturą), świat wyobraźni przenosi na papier. Pisanie powieści, tak jak malowanie obrazu, to swego rodzaju sztuka, artyzm. Co za nim stoi? Jakie uwarunkowania, aspiracje, inspiracje, przyzwyczajenia? Jak wygląda warsztat i pogląd na świat kilkunastu...

Artysta malarz obiera odpowiednią perspektywę, przenosząc rzeczywistość na płótno odwzorowuje ją farbą i pędzlem. Pisarz włada piórem (tudzież w wersji współczesnej klawiaturą), świat wyobraźni przenosi na papier. Pisanie powieści, tak jak malowanie obrazu, to swego rodzaju sztuka, artyzm. Co za nim stoi? Jakie uwarunkowania, aspiracje, inspiracje, przyzwyczajenia? Jak wygląda warsztat i pogląd na świat kilkunastu...

Spalona słońcem ziemia, wyschnięte koryto rzeki oraz sucha trawa – australijska preria jeszcze nigdy nie była w tak opłakanym stanie. Powietrze jest ciężkie, parne, przesiąknięte skrajną duchotą, pyłem, ludzkim potem i obawami o lepsze jutro. Jedynie tutejsze pajęczaki mają się dobrze. Atmosfera w miasteczku jest gęsta, niespokojna i nerwowa. Kiewarra stoi na skraju klęski żywiołowej....

Spalona słońcem ziemia, wyschnięte koryto rzeki oraz sucha trawa – australijska preria jeszcze nigdy nie była w tak opłakanym stanie. Powietrze jest ciężkie, parne, przesiąknięte skrajną duchotą, pyłem, ludzkim potem i obawami o lepsze jutro. Jedynie tutejsze pajęczaki mają się dobrze. Atmosfera w miasteczku jest gęsta, niespokojna i nerwowa. Kiewarra stoi na skraju klęski żywiołowej....

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA Postronnemu człowiekowi rzeczywistość laboratoryjna jawić się może jako nudna, monotonna, pozbawiona życia i oryginalności. Bielone ściany i migoczące światło jarzeniówek, cóż ciekawego stać może za rządkiem probówek, białym fartuchem i mikroskopem? Co nieść za sobą mogą lata żmudnych badań, szereg obserwacji i przeliczeń przemęczonego personelu, ich usilne prośby o dofinansowanie prowadzonych prac? Odpowiedź...

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA Postronnemu człowiekowi rzeczywistość laboratoryjna jawić się może jako nudna, monotonna, pozbawiona życia i oryginalności. Bielone ściany i migoczące światło jarzeniówek, cóż ciekawego stać może za rządkiem probówek, białym fartuchem i mikroskopem? Co nieść za sobą mogą lata żmudnych badań, szereg obserwacji i przeliczeń przemęczonego personelu, ich usilne prośby o dofinansowanie prowadzonych prac? Odpowiedź...

Puste sklepowe półki i niekończące się ogonki kolejek to szarobura peerelowska rzeczywistość. Co bardziej zaradny potrafił jednak ją sobie podkręcić i podkolorować. Czy to wódeczka z ogóreczkiem czy też dancing w rytmie „daj mi tę noc, tę jedną noc…”, w oparach papierosów marki „Popularne” tudzież „Klubowe”.  A i zarobić na czarno się udawało. Pod „Baltoną”...

Puste sklepowe półki i niekończące się ogonki kolejek to szarobura peerelowska rzeczywistość. Co bardziej zaradny potrafił jednak ją sobie podkręcić i podkolorować. Czy to wódeczka z ogóreczkiem czy też dancing w rytmie „daj mi tę noc, tę jedną noc…”, w oparach papierosów marki „Popularne” tudzież „Klubowe”. A i zarobić na czarno się udawało. Pod „Baltoną”...

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA „Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy, mmm, orły, sokoły, herosy?”, śpiewała Danuta Rinn. „Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów (…) Bojownicy spraw ogromnych, owładnięci ideami o znaczeniu wiekopomnymi wejrzeniu jak ze stali. Gdzie umysły... Czytaj więcej

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA „Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy, mmm, orły, sokoły, herosy?”, śpiewała Danuta Rinn. „Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów (…) Bojownicy spraw ogromnych, owładnięci ideami o znaczeniu wiekopomnymi wejrzeniu jak ze stali. Gdzie umysły... Czytaj więcej

Relacja na linii ojciec-syn jest nie do przecenienia. To jedyna swoim rodzaju więź, jedna z nielicznych (obok matczynej), której nie sposób zastąpić żadną inną. Gdy odchodzi ojciec, naturalną koleją rzeczy jest, iż jego potomek wokół siebie szukać będzie innego, męskiego autorytetu, godnego naśladowania wzoru męskości i siły, przewodnika i życiowego drogowskazu. Ojciec Cema znika po...

Relacja na linii ojciec-syn jest nie do przecenienia. To jedyna swoim rodzaju więź, jedna z nielicznych (obok matczynej), której nie sposób zastąpić żadną inną. Gdy odchodzi ojciec, naturalną koleją rzeczy jest, iż jego potomek wokół siebie szukać będzie innego, męskiego autorytetu, godnego naśladowania wzoru męskości i siły, przewodnika i życiowego drogowskazu. Ojciec Cema znika po...

Hadley, Blog, Literature

Blog, Magick, Literature

Wyobraź sobie śmierć. Jak Ją widzisz? Kim jest dla Ciebie? Dostojną dama z kosą w ręku?  A może staruszką w obdartym łachmanie, z kapturem na głowie? Przerażającą istotą o trupim wyglądzie twarzy? Zarazą, o której lepiej nie wspominać? Nieuchronnym przeznaczeniem, które spotkać można za zakrętem życia? Jeśli nie spotkałeś jej do tej pory bezpośrednio, jest...

Wyobraź sobie śmierć. Jak Ją widzisz? Kim jest dla Ciebie? Dostojną dama z kosą w ręku? A może staruszką w obdartym łachmanie, z kapturem na głowie? Przerażającą istotą o trupim wyglądzie twarzy? Zarazą, o której lepiej nie wspominać? Nieuchronnym przeznaczeniem, które spotkać można za zakrętem życia? Jeśli nie spotkałeś jej do tej pory bezpośrednio, jest...

10 kwietnia 1870 roku to dzień, w którym nestor szacownego rodu Żmijewskich, a zarazem właściciel jednego z najznamienitszych warszawskich hoteli – hotelu Varsovie – popełnia samobójstwo. Czarne chmury zbierają się nad rodziną, która, w obliczu grożącego zajazdowi bankructwa, zmuszona jest uporać się z pogłębiającymi się problemami finansowymi, a także personalnymi utarczkami pomiędzy spadkobiercami dobytku. Czy...

10 kwietnia 1870 roku to dzień, w którym nestor szacownego rodu Żmijewskich, a zarazem właściciel jednego z najznamienitszych warszawskich hoteli – hotelu Varsovie – popełnia samobójstwo. Czarne chmury zbierają się nad rodziną, która, w obliczu grożącego zajazdowi bankructwa, zmuszona jest uporać się z pogłębiającymi się problemami finansowymi, a także personalnymi utarczkami pomiędzy spadkobiercami dobytku. Czy...

Recenzja przedpremierowa Jake Fayter jest człowiekiem, który lubi przesuwać granice. Te własne. Z zamiłowania wspinacz, w praktyce odważny, nie bojący się ryzyka mężczyzna. Żyje w imię zasady: „każdy kolejny dzień może być tym ostatnim”. W chwili, gdy spada ze skały i leci bezwładnie w kilkudziesięciu metrową przepaść musi mieć świadomość, iż ten ostatni właśnie dla...

Recenzja przedpremierowa Jake Fayter jest człowiekiem, który lubi przesuwać granice. Te własne. Z zamiłowania wspinacz, w praktyce odważny, nie bojący się ryzyka mężczyzna. Żyje w imię zasady: „każdy kolejny dzień może być tym ostatnim”. W chwili, gdy spada ze skały i leci bezwładnie w kilkudziesięciu metrową przepaść musi mieć świadomość, iż ten ostatni właśnie dla...

Jest ciemna i nieprzenikniona noc na południu Francji. W chwili, gdy pijany muzyk rockowy Chucks z nadmierną prędkością przemierza kręte, prowansalskie uliczki, nie zdaje sobie sprawy z faktu, iż jazda na podwójnym gazie, dosłownie i w przenośni, zaważy na jego egzystencji. Jak w życiu tak i w powieściach z dreszczykiem czy kinie akcji bywa, nie...

Jest ciemna i nieprzenikniona noc na południu Francji. W chwili, gdy pijany muzyk rockowy Chucks z nadmierną prędkością przemierza kręte, prowansalskie uliczki, nie zdaje sobie sprawy z faktu, iż jazda na podwójnym gazie, dosłownie i w przenośni, zaważy na jego egzystencji. Jak w życiu tak i w powieściach z dreszczykiem czy kinie akcji bywa, nie...

Lesio to dziecko Dziecko od samego początku niechciane i niekochane. Złaknione pieszczot, spragnione rodzicielskiej atencji, uczucia, czułości. Usychające z braku miłości. To brudny, głodny, chodzący samopas, zaniedbany chłopiec. Większość młodzieńczego życia spędza pod kuratelą opieki społecznej. Leszek to młokos Młodzieniec dojrzały fizycznie. Silny aczkolwiek trochę leniwy. Osobnik krzepki z małą wadą – umysłem dziecka. Choć...

Lesio to dziecko Dziecko od samego początku niechciane i niekochane. Złaknione pieszczot, spragnione rodzicielskiej atencji, uczucia, czułości. Usychające z braku miłości. To brudny, głodny, chodzący samopas, zaniedbany chłopiec. Większość młodzieńczego życia spędza pod kuratelą opieki społecznej. Leszek to młokos Młodzieniec dojrzały fizycznie. Silny aczkolwiek trochę leniwy. Osobnik krzepki z małą wadą – umysłem dziecka. Choć...

Pinterest
Search