BallsOfSteelPL

BallsOfSteelPL

Balls of Steel jest typem małomównego, spokojnego gościa. Ma lekkiego świra na punkcie filmów. Udziela się http://DlaGeeka.pl
BallsOfSteelPL
Więcej pomysłów od użytkownika BallsOfSteelPL
Znalazłem się ostatnio w takiej przesympatycznej sytuacji, że kupuję więcej książek niż jestem w stanie na bieżąco czytać. Mania jakaś, czy też znak czasów. Obojętnie jak sobie to tłumaczyć, na emeryturze będę miał co nadrabiać. I tak już od ubiegłych wakacji na półce kurzyły się Dzieci Hurina autorstwa J. R. R. Tolkiena. Nad tą historią, podobnie jak opowieściami o Berenie i Luthien oraz upadku Gondolinu autor pracował niemal całe życie.

Znalazłem się ostatnio w takiej przesympatycznej sytuacji, że kupuję więcej książek niż jestem w stanie na bieżąco czytać. Mania jakaś, czy też znak czasów. Obojętnie jak sobie to tłumaczyć, na emeryturze będę miał co nadrabiać. I tak już od ubiegłych wakacji na półce kurzyły się Dzieci Hurina autorstwa J. R. R. Tolkiena. Nad tą historią, podobnie jak opowieściami o Berenie i Luthien oraz upadku Gondolinu autor pracował niemal całe życie.

Chociaż nie lubię spędzać czasu na „graniu w gry” to na Aliens Colonial Marines czekałem umiarkowanie napalony już od dawna. Tak się poskładało, że miałem okazję kilka godzin spędzić z tą produkcją. Jak łatwo się po tytule wpisu domyślić nie były to miło spędzone godziny.

Chociaż nie lubię spędzać czasu na „graniu w gry” to na Aliens Colonial Marines czekałem umiarkowanie napalony już od dawna. Tak się poskładało, że miałem okazję kilka godzin spędzić z tą produkcją. Jak łatwo się po tytule wpisu domyślić nie były to miło spędzone godziny.

Kolejna iteracja, czy też odsłona konsoli Sony została oficjalnie zapowiedziana na zorganizowanej z tej okazji konferencji, która miała miejsce dziś o 1 w nocy. Jak to zwykle w takich sytuacjach bywa – całość była transmitowana na żywo w necie. Bez bicia powiem, że nie siedziałem jak na szpilkach do pierwszej tylko po to, żeby obejrzeć co tam Soniacze zmajstrowali.

Kolejna iteracja, czy też odsłona konsoli Sony została oficjalnie zapowiedziana na zorganizowanej z tej okazji konferencji, która miała miejsce dziś o 1 w nocy. Jak to zwykle w takich sytuacjach bywa – całość była transmitowana na żywo w necie. Bez bicia powiem, że nie siedziałem jak na szpilkach do pierwszej tylko po to, żeby obejrzeć co tam Soniacze zmajstrowali.

Ostatnio pierwszy raz od chyba pół roku uruchomiłem swoją konsolę w celu innym niż obejrzenie filmu na blu-ray’u. Wszystko przez to, że Envy w ubiegłym tygodniu wyfrunęła z koleżaną do Wiednia. Jakoś tak nie wiadomo skąd nagle wygenerował mi się nadmiar czasu wolnego. Może bym w coś zagrał? Tylko w co? Szybki look na półkę z grami i… Cholera same nudy! Nie no, w coś trzeba pociurać. Jeszcze jeden gruntowny skan growej kolekcji… Mam cię Kosmiczny Marine! Tym razem nie wywiniesz mi się tak…

Ostatnio pierwszy raz od chyba pół roku uruchomiłem swoją konsolę w celu innym niż obejrzenie filmu na blu-ray’u. Wszystko przez to, że Envy w ubiegłym tygodniu wyfrunęła z koleżaną do Wiednia. Jakoś tak nie wiadomo skąd nagle wygenerował mi się nadmiar czasu wolnego. Może bym w coś zagrał? Tylko w co? Szybki look na półkę z grami i… Cholera same nudy! Nie no, w coś trzeba pociurać. Jeszcze jeden gruntowny skan growej kolekcji… Mam cię Kosmiczny Marine! Tym razem nie wywiniesz mi się tak…

„Śmierć nadeszła trzeciego dnia naszego szkolenia na Cerberusie. Uczyliśmy się drążyć zamarzniętą powierzchnię tej zielonkawej planety. Bovanovitch właśnie umieściła na dnie szybu ładunek wybuchowy. Nie mogliśmy jej pomóc… Nie w sytuacji, gdy na dnie jamy miał za chwilę eksplodować ładunek o sile dwudziestu mikroton”.

„Śmierć nadeszła trzeciego dnia naszego szkolenia na Cerberusie. Uczyliśmy się drążyć zamarzniętą powierzchnię tej zielonkawej planety. Bovanovitch właśnie umieściła na dnie szybu ładunek wybuchowy. Nie mogliśmy jej pomóc… Nie w sytuacji, gdy na dnie jamy miał za chwilę eksplodować ładunek o sile dwudziestu mikroton”.

To teraz słówko do fanów Bon Jovi, do których sama się zaliczam.

To teraz słówko do fanów Bon Jovi, do których sama się zaliczam.

Parę godzin temu skończyłam czytać ostatnią część trylogii autorstwa Suzanne Collins. Wiedziałam, że ostateczną opinię o książkach wyrobię sobie po przeczytaniu ich wszystkich. Dziś zamknęłam ostatnią stronę „Kosogłosa”…

Parę godzin temu skończyłam czytać ostatnią część trylogii autorstwa Suzanne Collins. Wiedziałam, że ostateczną opinię o książkach wyrobię sobie po przeczytaniu ich wszystkich. Dziś zamknęłam ostatnią stronę „Kosogłosa”…

Czasami trzeba na chwilę przystanąć i dostrzec to, czego na pierwszy rzut oka nie widać.

Czasami trzeba na chwilę przystanąć i dostrzec to, czego na pierwszy rzut oka nie widać.

Koniec miesiąca coraz bliżej. Wypada zatem obkupić się w jakieś fajne oglądadła na blu-ray’u, żeby wieczornego lenia czymś zaspokoić. Wyjątkowo mocno po głowie buszują mi dwie produkcje s-f, wymienione w tytule. Oba filmy miałem okazję obejrzeć w kinie i świetnie się przy tym bawiłem. Myślę, że warto będzie do nich jeszcze wrócić.

Koniec miesiąca coraz bliżej. Wypada zatem obkupić się w jakieś fajne oglądadła na blu-ray’u, żeby wieczornego lenia czymś zaspokoić. Wyjątkowo mocno po głowie buszują mi dwie produkcje s-f, wymienione w tytule. Oba filmy miałem okazję obejrzeć w kinie i świetnie się przy tym bawiłem. Myślę, że warto będzie do nich jeszcze wrócić.

Dziś przyjrzę się bliżej czterodyskowemu zestawowi filmów z Obcym w tytule. Mam cichą nadzieję, że ich tematyki oraz roli w historii współczesnej kinematografii przybliżać nikomu nie trzeba. Ja przynajmniej tego robił teraz nie będę. Może innym razem. Teraz zobaczmy co w pudle.

Dziś przyjrzę się bliżej czterodyskowemu zestawowi filmów z Obcym w tytule. Mam cichą nadzieję, że ich tematyki oraz roli w historii współczesnej kinematografii przybliżać nikomu nie trzeba. Ja przynajmniej tego robił teraz nie będę. Może innym razem. Teraz zobaczmy co w pudle.