Kulinarni.info.pl

Przepisy do wypróbowania.
51 Piny2 Obserwujący
Tak po prawdzie to tytuł powinien brzmieć „Chlebowa pomyłka”, bo mi się za pierwszym razem torebki z mąką pomyliły i zamiast wsypać orkiszową razową, nasypałem gryczaną. Nie ma tego złego jednak, ponieważ po mękach z wyrabianiem i ucieczce chleba z foremek okazało się, że pieczywko jest przewyborne, zwłaszcza z domowym szmalczykiem.

Tak po prawdzie to tytuł powinien brzmieć „Chlebowa pomyłka”, bo mi się za pierwszym razem torebki z mąką pomyliły i zamiast wsypać orkiszową razową, nasypałem gryczaną. Nie ma tego złego jednak, ponieważ po mękach z wyrabianiem i ucieczce chleba z foremek okazało się, że pieczywko jest przewyborne, zwłaszcza z domowym szmalczykiem.

Wszystkie składniki włożyć do miski i wymieszać aby się dobrze połączyły. Nie wyrabiać, mąka żytnia tego nie lubi.

Wszystkie składniki włożyć do miski i wymieszać aby się dobrze połączyły. Nie wyrabiać, mąka żytnia tego nie lubi.

zakwas

zakwas

Chrzan domowy Chrzan razem z ćwikłą to mi się jakoś tak z wielkąnocą kojarzy, aczkolwiek doskonały jest do golonki w każdej postaci. Jeszcze nie tak dawno na korzenie chrzanu polowało się w przydomowych ogródkach lub u znajomych, którzy takowe posiadali. Teraz w czasach ogólnego dobrobytu można go dostać w każdym większym siupermarkiecie  🙂

Chrzan domowy Chrzan razem z ćwikłą to mi się jakoś tak z wielkąnocą kojarzy, aczkolwiek doskonały jest do golonki w każdej postaci. Jeszcze nie tak dawno na korzenie chrzanu polowało się w przydomowych ogródkach lub u znajomych, którzy takowe posiadali. Teraz w czasach ogólnego dobrobytu można go dostać w każdym większym siupermarkiecie 🙂

Wersje są dwie, jedna z kurkumą, przez co kolor ankoholu robi się trochu dziwy (znaczy wygląda jak… no teges), ale jest trochu delikatniejsza. Druga na pieprzu, piekielnie ostra, doskonała na różnego rodzaju dolegliwości żołądkowe.

Wersje są dwie, jedna z kurkumą, przez co kolor ankoholu robi się trochu dziwy (znaczy wygląda jak… no teges), ale jest trochu delikatniejsza. Druga na pieprzu, piekielnie ostra, doskonała na różnego rodzaju dolegliwości żołądkowe.

Święta za pasem czyli piernik na szybko Z tytułu nadchodzących świąt przepis na piernik. Nie mój, aż tak to ja piec nie umiem, ale moich dziewczyn i nie nowy, a z przed kilku lat.

Święta za pasem czyli piernik na szybko Z tytułu nadchodzących świąt przepis na piernik. Nie mój, aż tak to ja piec nie umiem, ale moich dziewczyn i nie nowy, a z przed kilku lat.

Rolady wołowe

Rolady wołowe

Makaron z mąki żytniej  Jako że Koleżanka Małżonka nie powinna (co nie znaczy, że nie może) spożywać potraw z pszenicy wymyśliła, że można by zrobić makaron inny niż zwykle, czyli z mąki żytniej. Niestety w moich książkowych zasobach nie było nic na ten temat, takoż pozostały w odwodzie internety.

Makaron z mąki żytniej Jako że Koleżanka Małżonka nie powinna (co nie znaczy, że nie może) spożywać potraw z pszenicy wymyśliła, że można by zrobić makaron inny niż zwykle, czyli z mąki żytniej. Niestety w moich książkowych zasobach nie było nic na ten temat, takoż pozostały w odwodzie internety.

Surówka z czarnej rzepy Cudze chwalicie swego nie znacie, chciałoby się napisać, bo w zalewie różnej maści krewetek, topinamburów i innego ustrojstwa zapominamy o naszych, swojskich produktach.

Surówka z czarnej rzepy Cudze chwalicie swego nie znacie, chciałoby się napisać, bo w zalewie różnej maści krewetek, topinamburów i innego ustrojstwa zapominamy o naszych, swojskich produktach.

Kiełbasa krojona parzona  Tak szczerze to sam ten tytuł wymyśliłem, bo nie mam pojęcia jak to coś nazwać. Zainspirowany „produkcją” batona dla Koleżanki Małżonki, postanowiłem zrobić coś podobnego, ale bardziej „konkretnego”.

Kiełbasa krojona parzona Tak szczerze to sam ten tytuł wymyśliłem, bo nie mam pojęcia jak to coś nazwać. Zainspirowany „produkcją” batona dla Koleżanki Małżonki, postanowiłem zrobić coś podobnego, ale bardziej „konkretnego”.

Pinterest
Szukaj