Jeśli jesteś miłośnikiem górskich szlaków, rozległych łąk, kolorowych pastwisk, żałujesz, że obecna aura nie sprzyja wycieczkom, lub nie masz czasu na wspinaczkę, wędrówki po szczytach, zresetowanie się na łonie natury, czy też zwyczajnie jesteś przemęczony, albo zbyt leniwy na dalekie eskapady, ten artykuł bardzo Cię zaciekawi :).

Jeśli jesteś miłośnikiem górskich szlaków, rozległych łąk, kolorowych pastwisk, żałujesz, że obecna aura nie sprzyja wycieczkom, lub nie masz czasu na wspinaczkę, wędrówki po szczytach, zresetowanie się na łonie natury, czy też zwyczajnie jesteś przemęczony, albo zbyt leniwy na dalekie eskapady, ten artykuł bardzo Cię zaciekawi :).

Najlepsze świąteczne amerykańskie piosenki! Ach, klimat Świąt coraz bliżej :).

Najlepsze świąteczne amerykańskie piosenki! Ach, klimat Świąt coraz bliżej :).

Oficjalnie mamy wiosnę!   Pod linkiem znajdziecie kilka wyszukanych w internecie zdjęć, które pomogą zachować entuzjam w poniedziałek. Enjoy!

Oficjalnie mamy wiosnę! Pod linkiem znajdziecie kilka wyszukanych w internecie zdjęć, które pomogą zachować entuzjam w poniedziałek. Enjoy!

Trafiłam tu przypadkiem. Siąpił deszcz, na dworze zimno, nieprzyjemny wiatr. Wyszłam bocznymi drzwiami ze spotkania w kinie Nowe Horyzonty na ulicy Kazimierza Wielkiego i szukając miejsca, w którym spokojnie będę mogła popracować, spojrzałam na wprost. Vis-à-vis spostrzegłam małe, niewyróżniające się jakoś specjalnie drzwiczki, nad którymi widniał napis Central Cafe. (...)

Trafiłam tu przypadkiem. Siąpił deszcz, na dworze zimno, nieprzyjemny wiatr. Wyszłam bocznymi drzwiami ze spotkania w kinie Nowe Horyzonty na ulicy Kazimierza Wielkiego i szukając miejsca, w którym spokojnie będę mogła popracować, spojrzałam na wprost. Vis-à-vis spostrzegłam małe, niewyróżniające się jakoś specjalnie drzwiczki, nad którymi widniał napis Central Cafe. (...)

Pewnego upalnego popołudnia, siedząc u znajomych w jednej z wrocławskich poniemieckich kamienic, odpoczywając od powiewu rozgrzanego powietrza wędrującego ulicami betonowego miasta, zapytałam kolegę o miejsce, do którego mogłabym się wymknąć i dajmy na to, zjeść dobrego pstrąga - bo od dawna miałam ochotę na porządną rybę. Tak zaczęła się przygoda (...)

Pewnego upalnego popołudnia, siedząc u znajomych w jednej z wrocławskich poniemieckich kamienic, odpoczywając od powiewu rozgrzanego powietrza wędrującego ulicami betonowego miasta, zapytałam kolegę o miejsce, do którego mogłabym się wymknąć i dajmy na to, zjeść dobrego pstrąga - bo od dawna miałam ochotę na porządną rybę. Tak zaczęła się przygoda (...)

Czy miejsca, gdzie jest tak cicho, że myśli w głowie krzyczą i tak odludnie, że można chodzić na golasa, jeszcze istnieją? W rzeczy samej i łączy się z takim miejscem zabawna sytuacja, którą miałam przed wyjazdem (...)

Czy miejsca, gdzie jest tak cicho, że myśli w głowie krzyczą i tak odludnie, że można chodzić na golasa, jeszcze istnieją? W rzeczy samej i łączy się z takim miejscem zabawna sytuacja, którą miałam przed wyjazdem (...)

W dzieciństwie tłumaczono mi, żebym się nie wkurzała i nie irytowała, kiedy chłopcy dokuczali mi z powodu koloru moich włosów, piegów czy niezdarności, ponieważ oni tak okazują sympatię. Podobno tylko dzieci szturchają, popychają, droczą się, wrzucają do jeziora, zabierają rzeczy, oblewają wodą, wyśmiewają się i przekomarzają, ale patrząc nawet dziś (...)

W dzieciństwie tłumaczono mi, żebym się nie wkurzała i nie irytowała, kiedy chłopcy dokuczali mi z powodu koloru moich włosów, piegów czy niezdarności, ponieważ oni tak okazują sympatię. Podobno tylko dzieci szturchają, popychają, droczą się, wrzucają do jeziora, zabierają rzeczy, oblewają wodą, wyśmiewają się i przekomarzają, ale patrząc nawet dziś (...)

Historia polskiego niegrzecznego chłopca, który zapragnął zbawiać świat zostając świeckim misjonarzem w Afryce. Przez 9 miesięcy jadł przeważnie mąkę kukurydzianą z zielonymi bananami lub zielone banany z mąką kukurydzianą. Dwukrotnie zachorował na malarię, przeżył porwanie, atak czerwonych afrykańskich mrówek, porę deszczową, doświadczył rasizmu, płakał, przeklinał Boga (...)

Historia polskiego niegrzecznego chłopca, który zapragnął zbawiać świat zostając świeckim misjonarzem w Afryce. Przez 9 miesięcy jadł przeważnie mąkę kukurydzianą z zielonymi bananami lub zielone banany z mąką kukurydzianą. Dwukrotnie zachorował na malarię, przeżył porwanie, atak czerwonych afrykańskich mrówek, porę deszczową, doświadczył rasizmu, płakał, przeklinał Boga (...)

Grób, do którego zmierzałyśmy oczywiście na samym końcu… Naokoło płoną różnokolorowe znicze, czuć zapach dymu  – prawie jak podczas Święta Zmarłych. Co prawda, dla mnie takie nocne eskapady to nie pierwszyzna i ogólnie mam dość luźny stosunek do śmierci, ale dwie inne poczuły przemożną chęć chwycenia się pod rękę. Niczym falanga krocząca do boju, pomaszerowałyśmy w głąb, uważając, by nie przydepnąć jakiegoś świętej pamięci „nieboszczka”.

Grób, do którego zmierzałyśmy oczywiście na samym końcu… Naokoło płoną różnokolorowe znicze, czuć zapach dymu – prawie jak podczas Święta Zmarłych. Co prawda, dla mnie takie nocne eskapady to nie pierwszyzna i ogólnie mam dość luźny stosunek do śmierci, ale dwie inne poczuły przemożną chęć chwycenia się pod rękę. Niczym falanga krocząca do boju, pomaszerowałyśmy w głąb, uważając, by nie przydepnąć jakiegoś świętej pamięci „nieboszczka”.

Chłopak znalazł portfel w Magnolii. Postanowił zwalczyć stereotyp Polaka czekającego, żeby wzbogacić się na cudzym nieszczęściu, pojechał pod adres z dokumentów. Wcześniej uprzedził telefonicznie, że portfel znalazł i go przywiezie. Na miejscu, właściciel zguby kazał mu poczekać na dole, aż zejdzie i odbierze swoją własność. Niespodziewanie, zamiast niego, do zaskoczonego chłopaka doskoczyło dwóch tajniaków (...).

Chłopak znalazł portfel w Magnolii. Postanowił zwalczyć stereotyp Polaka czekającego, żeby wzbogacić się na cudzym nieszczęściu, pojechał pod adres z dokumentów. Wcześniej uprzedził telefonicznie, że portfel znalazł i go przywiezie. Na miejscu, właściciel zguby kazał mu poczekać na dole, aż zejdzie i odbierze swoją własność. Niespodziewanie, zamiast niego, do zaskoczonego chłopaka doskoczyło dwóch tajniaków (...).

Pinterest • Światowy katalog pomysłów
Szukaj