Zioła

16 Piny1 Obserwujący
Właśnie sobie uzmysłowiłam, że nie mam artykułu o czymś, co lubię najbardziej z wytworów domowych - własnoręcznie robionego octu jabłkowego. Napoje z nim pite są lekko kwaśne, orzeźwiające i konieczne dla dobrego funkcjonowania naszego organizmu. Ocet robiłam  w tym roku wielokrotnie z  powodu ogromu jabłek, jakie pojawiły się w naszym sadzie. Z moich doświadczeń wynikających z różnych sposobów, jakim je poddawałam, mogę napisać, że udał się każdy, ale najlepszy wg mnie jest z mocno…

Właśnie sobie uzmysłowiłam, że nie mam artykułu o czymś, co lubię najbardziej z wytworów domowych - własnoręcznie robionego octu jabłkowego. Napoje z nim pite są lekko kwaśne, orzeźwiające i konieczne dla dobrego funkcjonowania naszego organizmu. Ocet robiłam w tym roku wielokrotnie z powodu ogromu jabłek, jakie pojawiły się w naszym sadzie. Z moich doświadczeń wynikających z różnych sposobów, jakim je poddawałam, mogę napisać, że udał się każdy, ale najlepszy wg mnie jest z mocno…

Rok temu po raz pierwszy udało mi się pokonać katar zatokowy bez użycia antybiotyków. Teraz nie choruję, popijam nalewkę z owoców czarnego bzu i korzenia lukrecji. Wcześniej z jeżówki. Jeszcze wcześniej herbatki z nawłoci pospolitej. Bardzo, ale to bardzo nie lubię chorować, a można powiedzieć, że przechorowałam całe swoje życie. Było już tak źle, że gdy budziłam się rano, to sprawdzałam, w jakim stanie jest gardło, żeby wiedzieć, czy dzisiaj jestem chora, czy zdrowa.   Jak pokonałam swój…

Rok temu po raz pierwszy udało mi się pokonać katar zatokowy bez użycia antybiotyków. Teraz nie choruję, popijam nalewkę z owoców czarnego bzu i korzenia lukrecji. Wcześniej z jeżówki. Jeszcze wcześniej herbatki z nawłoci pospolitej. Bardzo, ale to bardzo nie lubię chorować, a można powiedzieć, że przechorowałam całe swoje życie. Było już tak źle, że gdy budziłam się rano, to sprawdzałam, w jakim stanie jest gardło, żeby wiedzieć, czy dzisiaj jestem chora, czy zdrowa. Jak pokonałam swój…

Nadszedł na nie czas - gdy zrobisz pierwsze mydło, myślisz, jak mogłam chcieć się myć czym innym? Miałam tę wielką przyjemność gościć u siebie Krysię, jej blog tutaj, która pokazała mi, jak się robi mydlane cuda. Cuda, bo nie wysusza, nie sprawia, że skóra jest napięta, pozostawia ją nawilżoną i w dodatku - w zależności od składników dodatkowych, jakich użyjesz, sprawi, że znikną pryszcze, świąd, ezgema, zatrzyma się łuszczyca, a skórze atopowej dasz odpocząć.  A więc, mydła czas zacząć…

Nadszedł na nie czas - gdy zrobisz pierwsze mydło, myślisz, jak mogłam chcieć się myć czym innym? Miałam tę wielką przyjemność gościć u siebie Krysię, jej blog tutaj, która pokazała mi, jak się robi mydlane cuda. Cuda, bo nie wysusza, nie sprawia, że skóra jest napięta, pozostawia ją nawilżoną i w dodatku - w zależności od składników dodatkowych, jakich użyjesz, sprawi, że znikną pryszcze, świąd, ezgema, zatrzyma się łuszczyca, a skórze atopowej dasz odpocząć. A więc, mydła czas zacząć…

Chcę sobie stworzyć ziołową apteczkę, więc chodzę po polach - suszę, chowam do torebek. Pomyślałam, że zrobię zdjęcia tym moim suszom, może wymienię się z wami doświadczeniem? Podpowiedzcie mi, co jeszcze warto mieć w ziołowej szafce? A czy wiecie o tym, że dawniej we dworach istniała funkcja  panny apteczkowej? Zazwyczaj zostawały nimi niezamężne, biedniejsze krewniaczki. Ich zadaniem było zarządzanie domowym lecznictwem, wydawanie leków i przygotowywanie ich. Dla takiej osoby lato…

Chcę sobie stworzyć ziołową apteczkę, więc chodzę po polach - suszę, chowam do torebek. Pomyślałam, że zrobię zdjęcia tym moim suszom, może wymienię się z wami doświadczeniem? Podpowiedzcie mi, co jeszcze warto mieć w ziołowej szafce? A czy wiecie o tym, że dawniej we dworach istniała funkcja panny apteczkowej? Zazwyczaj zostawały nimi niezamężne, biedniejsze krewniaczki. Ich zadaniem było zarządzanie domowym lecznictwem, wydawanie leków i przygotowywanie ich. Dla takiej osoby lato…

Czy macie też tak, że o czymś myślicie i nie możecie urzeczywistnić postanowienia i to nie takiego w rodzaju - "Nie będę już się objadać słodyczami' - rozumiem, że to jest trudne. Rozumiem, bo sama podjadam. Myślę raczej o  prostym postanowieniu w rodzaju - zrobię sobie krem do rąk albo - od jutra zacznę pić zioła zamiast herbaty. Nawet nie codziennie, tylko czasami. Już kupujesz liście malin, porzeczek, owoce jarzębiny (dokładny przepis tutaj) ale coś ci przeszkadza zaparzać tę herbatę…

Czy macie też tak, że o czymś myślicie i nie możecie urzeczywistnić postanowienia i to nie takiego w rodzaju - "Nie będę już się objadać słodyczami' - rozumiem, że to jest trudne. Rozumiem, bo sama podjadam. Myślę raczej o prostym postanowieniu w rodzaju - zrobię sobie krem do rąk albo - od jutra zacznę pić zioła zamiast herbaty. Nawet nie codziennie, tylko czasami. Już kupujesz liście malin, porzeczek, owoce jarzębiny (dokładny przepis tutaj) ale coś ci przeszkadza zaparzać tę herbatę…

Unieruchomił mnie kręgosłup, a konkretnie nacisk kręgu na nerw kulszowy. Pozycja leżąca - jedyna możliwa - sprzyjała czytaniu, w związku z czym zajęłam się wertowaniem książek i poszerzaniem wiedzy zielarskiej. Stefania Korżawska przypomniała mi o żywokoście i magicznych wręcz możliwościach jego wykorzystania. Gdy dzieci były maleńkie używałam wyciągu z tego zioła, nawet o tym nie wiedząc. Maść Alantan stosowałam na wszelkie odparzenia, a skóra przyjmowała zdrowy wygląd już po kilku…

Unieruchomił mnie kręgosłup, a konkretnie nacisk kręgu na nerw kulszowy. Pozycja leżąca - jedyna możliwa - sprzyjała czytaniu, w związku z czym zajęłam się wertowaniem książek i poszerzaniem wiedzy zielarskiej. Stefania Korżawska przypomniała mi o żywokoście i magicznych wręcz możliwościach jego wykorzystania. Gdy dzieci były maleńkie używałam wyciągu z tego zioła, nawet o tym nie wiedząc. Maść Alantan stosowałam na wszelkie odparzenia, a skóra przyjmowała zdrowy wygląd już po kilku…

Kwitnące nawłocie i dominująca susza przypominają mi o nadchodzącym, nieuchronnym końcu zbierania ziół. Fotografuję, co mogę, dookoła podlewam nasadzone zioła i jeszcze nie chcę się cieszyć na zbliżające się zbiory korzeni. Kocham każdą porę roku, ale długo trwająca susza nie pozwoliła mi wystarczająco nacieszyć się dziurawcem, bukwicą, przetacznikiem, wierzbownicą, a puch wierzbówki kiprzycy uświadamia mi, że lato się właśnie odbyło. Moje spacery zawsze kończą się dodatkowym zrywaniem…

Kwitnące nawłocie i dominująca susza przypominają mi o nadchodzącym, nieuchronnym końcu zbierania ziół. Fotografuję, co mogę, dookoła podlewam nasadzone zioła i jeszcze nie chcę się cieszyć na zbliżające się zbiory korzeni. Kocham każdą porę roku, ale długo trwająca susza nie pozwoliła mi wystarczająco nacieszyć się dziurawcem, bukwicą, przetacznikiem, wierzbownicą, a puch wierzbówki kiprzycy uświadamia mi, że lato się właśnie odbyło. Moje spacery zawsze kończą się dodatkowym zrywaniem…

Jak określić brzask, który wisi na koralikach nasion pokrzyw? Poranne lśnienie? Zaduma świtu? Jest to tak piękne i wymowne, że mogę tylko trzaskać moim aparacikiem w nadziei, że któreś zdjęcie się uda i odda urok chwili - delikatność i tajemnicę natury. Zobaczcie, jak wielką ma moc - wystarczy jej tylko błysnąć promieniem słońca, by świat się zatrzymał w zachwycie. Mam nadzieję, że nie tylko dla mnie, że wy też przystajecie nad odrobiną natury i tkwicie oniemiali jej doskonałością.  Co…

Jak określić brzask, który wisi na koralikach nasion pokrzyw? Poranne lśnienie? Zaduma świtu? Jest to tak piękne i wymowne, że mogę tylko trzaskać moim aparacikiem w nadziei, że któreś zdjęcie się uda i odda urok chwili - delikatność i tajemnicę natury. Zobaczcie, jak wielką ma moc - wystarczy jej tylko błysnąć promieniem słońca, by świat się zatrzymał w zachwycie. Mam nadzieję, że nie tylko dla mnie, że wy też przystajecie nad odrobiną natury i tkwicie oniemiali jej doskonałością. Co…

Lubię magię. W biegu życia tracimy tę odrobinę, w którą wierzyliśmy w czasie dzieciństwa. Elfy, wróżki, duszki były obecne w moim życiu, a podstawowe zasady czarów powtórzyłam sobie , gdy wychowywałam swoje dzieci. One również z ufnością wkraczały w magiczny świat  i dobrze się w nim czuły. Tak łatwo wierzyło się w studnię życzeń i czarodziejskie pierścienie... Niezmiernie miło wspominam czas spędzony w królestwie zza siedmiu wzgórz. Czytając o jarzębinie wróciłam w te piękne chwile. Nasi…

Lubię magię. W biegu życia tracimy tę odrobinę, w którą wierzyliśmy w czasie dzieciństwa. Elfy, wróżki, duszki były obecne w moim życiu, a podstawowe zasady czarów powtórzyłam sobie , gdy wychowywałam swoje dzieci. One również z ufnością wkraczały w magiczny świat i dobrze się w nim czuły. Tak łatwo wierzyło się w studnię życzeń i czarodziejskie pierścienie... Niezmiernie miło wspominam czas spędzony w królestwie zza siedmiu wzgórz. Czytając o jarzębinie wróciłam w te piękne chwile. Nasi…

maść propolisowa

maść propolisowa

Pinterest
Szukaj